W Małopolsce zrobiło się biało, co nie musi oznaczać pogodowej sielanki. Sobota (27 grudnia) w Małopolsce to opady marznącej mżawki, gołoledź i spore zachmurzenie. Jakość powietrza przeważnie dobra lub bardzo dobra.
W dzień zachmurzenie całkowite, na południu województwa większe przejaśnienia i rozpogodzenia; w górach powyżej 1500 m n.p.m. bezchmurnie. Słabe opady marznącej mżawki, powodujące gołoledź lub śniegu ziarnistego, po południu miejscami również słabe opady mżawki. Temperatura maksymalna od -1°C do 1°C, w rejonach podgórskich od -1°C do 2°C, wysoko w Beskidach od -1°C do 2°C, na szczytach Tatr około 1°C. Wiatr umiarkowany i porywisty, po południu wzmagający się do dość silnego, w porywach do 55 km/h, zachodni i północno-zachodni. Wysoko w górach wiatr dość silny i silny (od 35 km/h do 45 km/h), w Beskidach w porywach do 80 km/h, w Tatrach do 100 km/h; północno-zachodni i zachodni.
W nocy zachmurzenie duże, miejscami większe przejaśnienia. Opady deszczu ze śniegiem stopniowo przechodzące w opady śniegu, na południu województwa miejscami o umiarkowanym natężeniu i tam przyrost pokrywy śnieżnej o około 5 cm, wysoko w Tatrach przyrost pokrywy śnieżnej o około 5 cm, wysoko w Tatrach przyrost pokrywy śnieżnej o około 10 cm.
IMGW ostrzega przed marznącymi opadami i gołoledzią. Niebezpiecznie na drogach i w Tatrach