Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Małopolskie szpitale zaczynają "odmrażać" swoje oddziały

W związku ze znacznym spadkiem zakażeń i hospitalizacji pacjentów z COVID-19, w regionie uwolnionych ma zostać w najbliższym czasie 300 łóżek covidowych. Proces powrotu szpitali do normalnej pracy będzie zachodził etapami. W pierwszej kolejności działalność wznowią między innymi oddziały internistyczne, kardiologiczne i chirurgiczne, gdzie, i tak już długi czas oczekiwania na zabiegi, przez kolejną falę pandemii jeszcze się wydłużył.

Małopolskie szpitale zaczynają "odmrażać" swoje oddziały
Fot P. Topolski

Posłuchaj materiału Joanny Porębskiej

Podhalański Szpital Specjalistyczny im. Jana Pawła II w Nowym Targu ma 100 łóżek covidowych,  z czego około 50 jest wolnych. Od jutra kilkanaście z nich będzie już służyło pacjentom z chorobami kardiologicznymi

"Oddział kardiologii do tej pory w całości zajmował się pacjentami covidowymi. Lekarze kardiolodzy w dalszym ciągu będą mieli do dyspozycji 4 respiratory i 10 łóżek tlenowych i część personelu zarówno pielęgniarskiego jak i lekarskiego z oddziału kardiologii będzie pracować z pacjentami covidowymi, natomiast pozostała część będzie już wznawiać przyjęcia pacjentów kardiologicznych" - mówi dyrektor placówki Marek Wierzba.

Szpital Specjalistyczny im. Jędrzeja Śniadeckiego w Nowym Sączu w pierwszej kolejności chce natomiast uruchomić chirurgię ogólną i naczyniową, gdzie do dyspozycji pacjentów lada dzień będzie 20 łóżek

"W pierwszej kolejności ten oddział pójdzie jako oddział czysty, bo był covidowy. Na ostro musieliśmy przyjmować pacjentów chirurgicznych, bo mamy SOR. Częściowo tych pacjentów przyjmowała chirurgia onkologiczna, ale onkologia musi działać bez zastrzeżeń, czyli plany muszą być w pierwszej kolejności, więc jakoś tak łączymy" - mówi dyrektor Lidia Zelek.

W szpitalu covidowym w Dąbrowie Tarnowskiej pierwsze zmiany pojawią się być może dopiero w marcu. Na początek odmrażane będą ortopedia i chirurgia - zapowiada dyrektor Łukasz Węgrzyn.

"Później połówka oddziału wewnętrznego, później jego kolejna połówka i zostanie nam oddział płucny i oddział zakaźny. Jesteśmy buforem dla subregionu tarnowskiego, ale również dla województwa małopolskiego" - wyjaśnia Węgrzyn.

Napór pacjentów niecovidowych w każdym małopolskim szpitalu jest ogromny, w związku z czym czeka nas mnóstwo pracy - nie kryje Mirosław Dróżdż, dyrektor Szpital im. św. Anny w Miechowie i dodaje, że szczególnie widać deficyty związane z pacjentami chirurgicznymi.

Powiązane

  • Szpital w Suchej Beskidzkiej odsyła chorych kardiologicznie

  • Czy to początek końca pandemii?

    Joanna Porębska

  • 13 473 nowe potwierdzone zakażenia koronawirusem. Zmarło 17 osób z COVID-19

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"