Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kubacki: w moich skokach błędy się jeszcze zdarzają

"Czy było trochę nerwów przed finałem? Byłem spokojny. W moich skokach błędy się jeszcze zdarzają" - powiedział Dawid Kubacki, który w niedzielę wygrał konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich w szwajcarskim Engelbergu.

Kubacki: w moich skokach błędy się jeszcze zdarzają
fot. PAP/EPA

Aktualny lider PŚ oddał najdłuższy skok w pierwszej serii - 141,5 m, co dało mu pewne prowadzenie. W finale jego próba nie była już tak dobra, ale wystarczyła do zwycięstwa.

"Memy +pozamiatane+ były już w Titisee-Neustadt, więc mam nadzieję, że jak wrócę do domu, to już nie będę musiał zamiatać. Generalnie fajny konkurs. Dużo lepiej mi się skakało niż wczoraj. Nogi też miały więcej energii" - powiedział Kubacki przed kamerami Eurosportu.

Najlepszy polski skoczek początku sezonu zdaje sobie sprawę z tego, że druga próba mogłaby być lepsza.

"Myślę, że ten drugi skok jeszcze trochę pozostawiał do życzenia, bo nie czułem, żeby próg tak fajnie oddał i było trochę późno, ale wystarczyło na to, żeby stać na najwyższym stopniu podium i to jest super. Myślę, że ta przewaga, którą miałem w pierwszej serii to było to, czego potrzebowałem" - przyznał triumfator niedzielnego konkursu.

"Czy było trochę nerwów przed finałem? Byłem spokojny. W moich skokach błędy się jeszcze zdarzają. One nie są jakieś bardzo duże, ale jednak się zdarzają i przez to zawsze gdzieś tam parę metrów ucieknie. Jestem tego świadomy, ale wiem też, że muszę cały czas pracować. Taki sport" - podkreślił skoczek.

Aktualny lider PŚ od początku sezonu skacze równo, jednak w ostatnich kilku konkursach lepsze wyniki notował drugiego dnia rywalizacji.

"To kwestia dyspozycji dnia i prawda jest taka, że podczas weekendu jest większe prawdopodobieństwo, że fajne czucie trafi się w jeden dzień, a nie w oba. Chociaż w Wiśle udało mi się tak trafić trzy dni" - zakończył Kubacki.

Rywalizacja w Engelbergu była ostatnim sprawdzianem przed rozpoczynającym się 29 grudnia Turniejem Czterech Skoczni.

Po raz trzeci w historii reprezentant Polski pojedzie na TCS jako lider Pucharu Świata. Poprzednikom nie udało się w takich okolicznościach wywalczyć Złotego Orła. Adam Małysz w sezonie 2001/02 zajął czwarte miejsce, a Stoch w 2013/14 był siódmy.

PAP

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"