Mimo że Książ jest Wielki – przynajmniej z nazwy, to od 1 stycznia będzie jednym z mniejszych miast w Polsce. Miejscowość liczy sobie nieco ponad 800 mieszkańców i w Małopolsce tylko Koszyce w powiecie proszowickim mają mniej osób. Jednak kiedyś było inaczej. Jak przypomina historyczka Monika Wojtyra, Książ Wielki kiedyś był naprawdę liczącym się miastem, a przez moment nawet siedzibą pięćdziesięciotysięcznego powiatu.
posłuchaj Moniki Wojtyry
Już w XIV wieku mówiono o Książu jako o mieście. Miał w nazwie Wielki, bo były tam sądy, miasto było założone na prawie magdeburskim z rynkiem i ulicami. Dziś jest ich 37.
O wielkiej historii w Książu przypomina pałac Mirów, wybudowany w XV wieku. I jak mówi zastępca wójta, Grzegorz Janus, właśnie o powrót do historii i tradycji miejskiej w tej decyzji chodzi.
posłuchaj Grzegorza Janusa
Sami mieszkańcy mają podzielone zdanie na temat tego, czy Książ Wielki powinien być miastem, chociaż w głosowaniu 70 procent było za.
posłuchaj mieszkańców
Jak mówi wójt, od 1 stycznia w Książu Wielkim niewiele się zmieni. Zmieni się szyld na urzędzie i pieczątki. W górę na pewno nie pójdą podatki, czego ludzie najbardziej się obawiają.
Jak mówi wójt od 1 stycznia w Książu Wielkim niewiele się zmieni. W górę na pewno nie pójdą podatki, czego ludzie najbardziej się obawiają.
posłuchaj wójta
Bycie miastem jednak zobowiązuje – jak zapowiadają władze gminne, w Książu Wielkim ma powstać strefa ekonomiczna, która zapewni nowe miejsca pracy. Mają też być nowe tereny pod zabudowę mieszkalną. A w sprawie ludności jest do czego nawiązywać - jeszcze ponad sto lat temu w Książu Wielkim mieszkało ponad dwa razy więcej osób niż obecnie.
A Książ Wielki to nie jedyna małopolska miejscowość, która 1 stycznia stanie się miastem. Podobny los czeka Czarny Dunajec w powiecie nowotarskim.