Pełne parkingi, zamknięte ulice i policja, która nadzoruje ruch. Tłumy Polaków jak co roku wybrały się na największe małopolskie cmentarze.
Posłuchaj materiału Bartłomieja Bujasa
Na cmentarzu Rakowickim jest tłoczno, ale nie ma w tym nic dziwnego, bo to największy krakowski cmentarz. Na 42 hektarach znajduje się aż 75 tysięcy grobów. Polacy przyjeżdżają tutaj całymi rodzinami, trwają tradycyjne kwesty.
Kierowcom przypominamy o utrudnieniach. Ulice położone tuż przy największych nekropoliach zostały zamknięte. To ulica Powstańców przy Cmentarzu Batowickim, ulica Prandoty na Rakowicach i Darwina na Grębałowie – tam trzeba spodziewać się korków na ulicy Kocmyrzowskiej. Utrudniony dojazd jest również w rejonie Cmentarza Salwatorskiego - ulice Zwierzyniecka i Kościuszki są zamknięte z powodu remontu.
Ale by wspominanie bliskich nie było poprzedzone niepotrzebnym stresem, wszystkim kierowcom polecamy zostawienie samochodu na obrzeżach Krakowa i podróż tramwajem. Komunikacją miejską dojedziemy tutaj z każdej dzielnicy miasta – są także bezpośrednie połączenia z innymi dużymi cmentarzami.
Tłumy odwiedzających groby były w środę także na zakopiańskich cmentarzach. Od rana zarówno na słynnym Pęksowym Brzyzku, ale i na nowym cmentarzu w stolicy Tatr widać było prawdziwe tłumy zarówno zakopiańczyków jak i turystów.
Bliscy przyszli odwiedzić miejsca spoczynku swoich rodzin, inni z kolei chcieli stanąć nad grobami osób znanych w całej Polsce jak Kornel Makuszyński, ksiądz Józef Stolarczyk czy Władysław Hasior. Jak mówi Małgorzata Wnuk 1 listopada to czas wyjątkowo obchodzony w całej Polsce na tle Europy.
Zakopiański Pęksowy Brzyzek to jedna z najbardziej znanych w Polsce nekropolii, tutaj leżą koło siebie zwykli górale z czasów gdy był to cmentarz parafialny, ludzie z całej Polski którzy zmarli na gruźlice, ale i wielu artystów, pisarzy i tych, którzy na stałe wpisali się w historię Zakopanego i Polski. To tutaj spoczywa Stanisław Witkiewicz twórca stylu zakopiańskiego, Władysław Orkan, Kazimierz Przerwa-Tetmajer czy Antoni Rząsa.
Posłuchaj wypowiedzi
Cmentarze tłumnie odwiedzają także mieszkańcy Małopolski Zachodniej. Na czas Wszystkich Świętych przy nekropoliach obowiązuje tymczasowa organizacja ruchu. Okresowo są wprowadzane znaki drogowe, przejazdy jednokierunkowe, a policja nie raz kieruje ruchem ręcznie. Zmiany są po to, by mieszkańcy i przyjezdni sprawnie i bezpiecznie mogli poruszać się przy nekropoliach.
Przy chrzanowskich cmentarzach zostały wprowadzone znaki zakazujące zatrzymywania się, by zapewnić stały przejazd i ewentualny dojazd dla służb. W Trzebini przy cmentarzu w centrum miasta otwarto łącznik na co dzień zamknięty dla ruchu samochodowego.
Parking przy trzebińskim cmentarzu na osiedlu Gaj, gdzie trwają prace zabezpieczające grunt przed powstawaniem zapadlisk, jest całkowicie zamknięty. Samochody należy parkować wzdłuż ulicy Jana Pawła II i między blokami na osiedlu.
W większości miast i gmin Małopolski Zachodniej zmiany obowiązują do końca Dnia Zadusznego, 2 listopada.