Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Jak zmieni się program Czyste Powietrze? Od audytu po budżet

Będą zmiany w programie Czyste Powietrze. Polski Alarm Smogowy tłumaczy, na czym powinny polegać: obowiązkowy audyt energetyczny, lista rekomendowanych audytorów i wykonawców, uproszczenie samego programu. - Wielokrotnie apelowaliśmy do ministra finansów, że przychody z unijnego systemu handlu emisjami, powinny w sporej części trafiać właśnie na program Czyste Powietrze – dodaje Anna Dworakowska z PAS.

Jak zmieni się program Czyste Powietrze? Od audytu po budżet
Zdjęcie ilustracyjne/fot. Pixabay

Posłuchaj wypowiedzi

Program Czyste Powietrze wprowadzono sześć lat temu. Chodzi w nim o dofinansowanie „kompleksowej termomodernizacji budynków oraz wymiany starych i nieefektywnych źródeł ciepła na paliwo stałe na nowoczesne źródła ciepła spełniające najwyższe normy". Warto zatrzymać się dłużej przy termomodernizacji – dopiero teraz ma stać się ona warunkiem koniecznym do uzyskania dotacji na pompę ciepła albo kocioł gazowy.

Obowiązkowy audyt energetyczny

Rosną ceny nośników energetycznych (prąd, gaz, węgiel, pelet), więc termomodernizacja czyli ocieplenie domu i tym samym zmniejszenie zapotrzebowania na ciepło, staje się tak naprawdę kwestią kluczową

- mówi Anna Dworakowska z Polskiego Alarmu Smogowego.

I dodaje:

Termomodernizacja powinna być warunkiem koniecznym i Polski Alarm Smogowy będzie zabiegać o to, żeby został wprowadzony jakiś minimalny standard energetyczny. Domy, dla których jest dotacja, muszą po prostu go spełniać.

W programie będą zmiany, właśnie trwają konsultacje tych reform. Na czym mają polegać? Kolejnym warunkiem uzyskania dotacji powinien być, jak przekonuje KAS, obowiązkowy audyt energetyczny.

Często zwracaliśmy uwagę na ten problem. Cieszymy się, że będzie w końcu w jakiś sposób rozwiązany. Mówimy o dużych pieniądzach, więc tutaj możliwości na jakieś drobne, albo i nawet niedrobne, oszustwa niestety pojawiają się. Jeżeli chcemy dostać dotację, audyt energetyczny powinien być obowiązkowy, jego późniejsza realizacja również. Ale pojawia się kolejny problem, a mianowicie słaba jakość audytów energetycznych

- tłumaczy Dworakowska.

PAS proponuje więc wprowadzić listę rekomendowanych audytorów i wykonawców (lista rekomendowanych urządzeń już jest). A sam audyt ma pokazać, jak tłumaczy Dworakowska, kilka opcji do wyboru. Dowiemy się z niego, która jest najlepsza pod względem oszczędności energii, ale też dla naszego portfela.

Gminy pomogą wybrać źródło ciepła?

PAS zwraca uwagę, że program nie będzie efektywny, dopóki nie zostanie uproszczony. Jak to zrobić? Anna Dworakowska tłumaczy:

- Mamy obecnie ogromny problem z zatorami płatniczymi. Dzwonią do nas firmy, sfrustrowani klienci NFOŚ-u, którzy mówią, że czekają na zwrot dotacji, bo przypomnijmy w programie Czyste Powietrze trzeba najpierw wyłożyć pieniądze, a później dopiero te koszty są zwracane, więc oni czekają nawet kilka miesięcy. To nie są małe kwoty, to jest na przykład 50 tysięcy złotych, 70 tysięcy. Nie każdy może czekać na tą kwotę tak długo, pamiętajmy, że to powinno trwać nie dłużej niż miesiąc. W przypadku firm, które rozliczają się w systemie prefinansowania, to prowadzi nawet do bankructwa, ponieważ firma dostaje 50 procent zaliczki z NFOŚ-u, przeprowadza inwestycje, a na drugie 50 procent zaliczki czeka. Bardzo ważną kwestią jest dobra pomoc osobom ubogim czyli tym, które korzystają z najwyższego dofinansowania i tutaj był testowany system tak zwanych operatorów - albo to były firmy albo gminy, które rzeczywiście prowadziły przez ten proces wyboru źródła ciepła, decyzji co trzeba docieplić, a co nie. Pilotaż na pewno pokazał, że jest ogromna potrzeba na tego typu działania, szczególnie właśnie wśród tych osób mniej zaradnych, być może uboższych i że na pewno należy jakoś włączyć w te działania gminne ośrodki pomocy społecznej.

Co będzie dalej z programem Czyste Powietrze?

Do likwidacji wciąż 2 miliony kopciuchów

Ale nawet najlepiej zreformowany program nie będzie działał, jeśli nie będzie miał budżetu. I to jest kolejny duży problem.

Pieniądze, które zostały przeznaczone na program Czyste Powietrze z KPO, czy z Funduszu Spójności w ramach programu Feniks, właściwie już zostały zakontraktowane w tych wnioskach, które zostały złożone. Przypomnijmy, do programu co tydzień wpływa 6 tysięcy wniosków, to jest naprawdę ogromna skala, też skala wydatków. Wielokrotnie apelowaliśmy do ministra finansów, że przychody z unijnego systemu handlu emisjami, powinny w jakiejś nawet sporej części trafiać właśnie na program Czyste Powietrze. Brak jest planu, jak ten program finansować w nadchodzących pięciu latach, bo o takiej skali wyzwania mówimy. Mamy do likwidacji jeszcze ponad 2 miliony kopciuchów, zlikwidowaliśmy ponad milion, więc jesteśmy nawet nie w połowie tego procesu

- dodaje Dworakowska.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies