W sporej części małopolskich samorządów wymiana starych pieców węglowych przy wykorzystaniu dostępnych dotacji idzie pełną parą, ale nie brakuje gmin, gdzie w ostatnim czasie nie zlikwidowano ani jednego kopciucha. Urząd marszałkowski wziął pod lupę działania samorządów w zakresie wdrażania programu ochrony powietrza dla województwa małopolskiego w pierwszych sześciu miesiącach tego roku. I, jak się okazuje, niekwestionowanym liderem w regionie są Liszki. Tam z kopciuchami w pierwszym półroczu pożegnało prawie 200 mieszkańców. Na drugim biegunie znalazł się między innymi Kraków, Nowy Sącz, czy gmina Niedźwiedź na Limanowszczyźnie.
posłuchaj materiału Joanny Porębskiej
Jak wynika z przeprowadzonej inwentaryzacji kotłów, do końca 2022 roku w gminie Liszki wymienionych powinno zostać ponad tysiąc pieców. W gminie Niedźwiedź na Limanowszczyźnie z kolei, w której w pierwszym półroczu nie zlikwidowano ani jednego kotła, do wymiany jest ich kilkaset. Dzięki dostępnej od dawna sieci gazowej kopciuchów jest niewiele - podkreśla wójt Rafał Rusnak i dodaje, że jest łatwy dostęp do gazu, więc wszystkie nowe domy mają już gazowe ogrzewanie.
Większość mieszkańców Małopolski likwidując stare piece, zastępuje je właśnie ogrzewaniem gazowym. Na taki krok zdecydowało się w pierwszym półroczu 2 tys. 120 osób. W regionie od stycznia do czerwca złożono prawie 8 700 wniosków o dofinansowanie w ramach programu „Czyste Powietrze”. Najwięcej, bo aż 245 w gminie Wieliczka. Ponad 200 wniosków było też w Krzeszowicach, Myślenicach i Skawinie.
Coraz więcej gmin uruchamia też program Stop Smog, przewidziany dla osób o najniższych dochodach, w ramach którego można otrzymać dotacje pokrywającą wszystkie koszty wymiany kotła.
Stop smog ruszy najprawdopodobniej jeszcze w październiku między innymi w Limanowej. Pierwszy wniosek jest na wymianę ok.100 kotłów i 70 termomodernizacji budynków, a program ma wartość 5 milionów 300 tysięcy złotych - w tym udział własny z budżetu miasta to milion 590 tysięcy. Burmistrz Limanowej Władysław Bieda dodaje, że każdy wymieniony piec cieszy, zwłaszcza kiedy mieszka się w kotlinie, bo zimą, kiedy przewietrzanie wewnętrzne jest mniejsze, jest problem ze smogiem.
W Krakowie w pierwszej połowie roku złożono 151 wniosków o dotację na wymianę pieca, ale nie doszło do ani jednej wymiany. W Nowym Sączu wniosków było 119 - wymienionych kotłów tylko 3.
Urząd marszałkowski przypomina, że zgodnie z uchwałą antysmogową wymiana najstarszych kotłów musi się zakończyć w grudniu 2022 roku.