Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Hodowcy zwierząt zrozpaczeni, burmistrz chce odstrzału. W tle – zgoda na złagodzenie ochrony wilków

W ostatnim czasie doszło do kilku incydentów w Małopolsce, m.in. w gminie Czarny Dunajec i gminach Skrzyszów oraz Rzepiennik Strzyżewski. Wilki zaatakowały tam stada owiec oraz cieląt. Tymczasem w środę ambasadorowie krajów członkowskich UE zagłosowali za złagodzeniem ochrony wilków w Europie. Polska, której w tej sprawie i tak przysługuje odstępstwo, również była za. Zmiana ma pozwolić krajom unijnym na odstrzał wilków, choć nadal będą musiały brać pod uwagę wielkość ich populacji.

Hodowcy zwierząt zrozpaczeni, burmistrz chce odstrzału. W tle – zgoda na złagodzenie ochrony wilków
Fot. pexels

Mówi burmistrz Czarnego Dunajca

Łupem wilków padły cielęta i owce

Hodowcy zwierząt gospodarskich z Ratułowa i Cichego są zrozpaczeni atakami wilków. Burmistrz Czarnego Dunajca zapowiada, że wystąpi do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska o zgodę na odstrzał drapieżników.

„Okoliczni rolnicy są zrozpaczeni. Ich zwierzęta przebywały w pastuchach, obok zabudowań gospodarskich i mieszkalnych rolników. Zostały przez wilki rozszarpane” – wyjaśnia burmistrz Marcin Ratułowski. Zapowiada niezwłoczne działania.

Mieszkańcy boją, że watahy wilków podchodzą coraz bliżej zabudowań i niebawem mogą stanowić zagrożenie także dla człowieka.

Do podobnych ataków doszło w Olszynach w gminie Rzepiennik Strzyżewski, gdzie wilki zagryzły kilka owiec. Wilki widziane były także w podtarnowskiej gminie Skrzyszów, na granicy Szynwałdu i Łęk Górnych. Samorządowcy wystosowali apel do mieszkańców i turystów. Apelują zwłaszcza do osób przebywających w lasach na spacerach czy grzybiarzy. Proszą o zachowanie szczególnej ostrożności i niezabieranie ze sobą na takie spacery psów.

Wilki zagryzły kilka owiec. Jest apel gminy

Bartłomiej Maziarz

Wilk już nie "ściśle chroniony" a jedynie "chroniony"

Ambasadorowie krajów członkowskich UE w środę zagłosowali za złagodzeniem ochrony wilków w Europie. Polska, której w tej sprawie i tak przysługuje odstępstwo, również była za. Zmiana ma pozwolić krajom unijnym na odstrzał wilków, choć nadal będą musiały brać pod uwagę wielkość ich populacji.

Chodzi o zmianę statusu regulowanego przez Konwencję Berneńską - zamiast "ściśle chroniony" wilk ma być jedynie "chroniony" zapisami prawa międzynarodowego. Umożliwi to poluzowanie unijnych przepisów dotyczących ochrony tego gatunku.

Decyzję ambasadorów muszą zatwierdzić ministrowie. W następnym kroku UE złoży wniosek do komitetu zajmującego się Konwencją Berneńską w Radzie Europy na najbliższym posiedzeniu w grudniu. Potem będą mogły zostać zmienione przepisy unijne.

Obecnie polowanie na te drapieżniki wymaga uzyskania specjalnego odstępstwa.

Zostało ono przyznane Polsce, dlatego też - jak powiedziało PAP źródło unijne - Warszawa "przyglądała się tej debacie raczej neutralnie". Wśród innych państw sprawa ta budziła jednak duże emocje, bo "są kraje, które mocno popierały utrzymanie ochrony, i takie, w których szkody wyrządzane przez wilki są tematem numer jeden w debacie publicznej" - usłyszała PAP.

"W ostatnich tygodniach wsłuchiwaliśmy się w głosy państw członkowskich dotkniętych wyzwaniami związanymi ze wzrostem populacji wilków w UE. W duchu solidarności uważamy, że (kraje te) powinny móc elastycznie zarządzać swoimi populacjami wilków" - podkreśliło źródło unijne.

Komisja Europejska zaproponowała zmianę w grudniu 2023 r. Media łączyły tę propozycję ze stratą, jaką poniosła osobiście szefowa KE Ursula von der Leyen - wilk zabił wcześniej jej kucyka Dolly na farmie w Niemczech.

"Mówimy o wilkach i tylko o wilkach" - podkreślił w środę rzecznik KE Adalbert Jahnz, pytany o ustanowienie precedensu, który będzie prowadził do złagodzenia ochrony innych gatunków.

Ścisła ochrona wilków jest surowo egzekwowana przez Trybunał Sprawiedliwości UE. Tylko w lipcu sędziowie w Luksemburgu w dwóch wyrokach orzekli o złamaniu prawa przez Hiszpanię i Austrię, które zezwoliły na odstrzał. Według portalu swissinfo.pl plan odstrzelenia 70 proc. wilków musiała też częściowo zawiesić nienależąca do UE Szwajcaria (kraj ten podpisał Konwencję Berneńską), gdy organizacje zajmujące się ochroną przyrody zaczęły masowo wnosić sprawę do sądów.

Według KE populacja wilków w krajach unijnych znacznie wzrosła w ciągu ostatnich 20 lat. W 23 państwach członkowskich UE żyje ponad 20 tys. zwierząt tego gatunku. Krajami o największej ich liczbie zgodnie z szacunkami z 2021 r. są Włochy (ok. 3 tys.), Rumunia (ok. 2,5-3 tys.), Bułgaria (ok. 2,7 tys.) i Polska (ok. 1,9 tys.).

Ekolodzy: „myśliwi dostali argumenty do ręki”

Jeśli chodzi o Polskę, decyzja niczego nie zmienia. W naszym kraju, jest bardziej rygorystyczne prawo a wilki są pod ścisłą ochroną. Jednak obrońcy praw zwierząt uważają, że w dłuższej perspektywie to niebezpieczna decyzja - także dla polskich wilków. Myśliwi dostali argumenty do ręki.

Ekolodzy wskazują, że populacja wilków w Europie nadal się nie odbudowała, a propozycja KE jest oparta na niepotwierdzonych danych. W grudniu 2023 r. przeciwko poluzowaniu ochrony wilków zaprotestowało 300 organizacji pozarządowych.

Komentarze

Powiązane

  • Wyprawy w dzikość. Jeśli ktoś ma dobry nos wyczuje w lesie wilki

    Anna Piekarczyk

  • W przysiółkach Zagroda i Szpakówka w Paszynie zauważono wilki

    Radio Kraków

  • Leśnicy i parki narodowe na polsko- słowackim pograniczu będą podglądać życie wilków, rysiów i niedźwiedzi

    Filip Drożdż

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu