Sejmik województwa Małopolskiego przyjął petycję dwóch małopolskich gmin, Budzowa i Stryszawy, które domagały się przedłużenia o 5 lat terminu na wymianę pieców węglowych niespełniających norm. To otwiera dyskusję nad uchwałą antysmogową dla całego regionu. Za było 21 radnych koalicji rządzącej, 15 radnych, głównie Koalicji Obywatelskiej, było przeciw.
Burzliwie zapowiadała się sesja małopolskiego sejmiku 4 lipca. Radni mieli głosować w sprawie petycji złożonych przez dwie gminy z powiatu suskiego - Budzów i Stryszawę.
Samorządy, podobnie jak Cech Zdunów Polskich i Ogólnopolskie Stowarzyszenie Kominki i Piece, chcą dłuższego użytkowania kopciuchów i zniesienia zakazu palenia drewnem w Krakowie. Na sesji sejmiku byli przedstawiciele Krakowskiego Alarmu Smogowego, którzy wywiesili duży baner z napisem "POWIETRZE".
"Zakaz palenia kopciuchami powinien być wprowadzony natychmiast. Dlaczego mieszkańcy innych miejscowości w Małopolsce niż Kraków mają czekać dłużej na to, żeby oddychać powietrzem, które spełnia normy jakości i które jest bezpieczne dla życia i zdrowia. Nie mamy na to czasu" - mówi Radiu Kraków Magdalena Kozłowska z PAS.
Zgodnie z zapisami uchwały antysmogowej właściciele kotłów na węgiel i drewno, które nie spełniają wymogów co najmniej 3. klasy, muszą je wymienić do końca roku.
W przypadku pieców i kominków - od przyszłego roku będzie możliwe używanie tylko tych urządzeń, które mają sprawność cieplną na poziomie co najmniej 80 proc. Te, które nie spełniają wymagań - muszą zostać wymienione lub wyposażone w specjalne filtry.