Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Łukasz Stach: mijająca kampania wyborcza spokojna, żeby nie powiedzieć nudna

Przed nami ostatnie godziny kampanii tegorocznych wyborów samorządowych. O północy rozpocznie się cisza wyborcza i potrwa do zakończenia głosowania w niedzielę. Wszyscy kandydaci mieli czas na autopromocję od 30-stego stycznia, czyli od czasu wyznaczenia daty wyborów. Głośne wybory parlamentarne w październiku ubiegłego roku nieco przyćmiły kampanię samorządową, pojawiły się nawet głosy, że była ona nudna i niezauważalna. Czy faktycznie można tak stwierdzić? Czy polityka centralna może mieć wpływ na rozkład sił w regionach? O przewidywaniach i nastrojach społecznych w Małopolsce na dwa dni przed wyborami, z politologiem Uniwersytetu Jagiellońskiego Łukaszem Stachem rozmawiała Aleksandra Sobczak.

Łukasz Stach: mijająca kampania wyborcza spokojna, żeby nie powiedzieć nudna
fot. Paweł Topolski/ Archiwum RK

Czy coś szczególnego przykuło uwagę w kampanii samorządowej w Małopolsce?

Zobaczyliśmy plakaty, kampanię w internecie, debaty, natomiast jak na emocje towarzyszące polskiej polityce - ta kampania była spokojna. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że nudna. Osobiście uważam, że tak jest nawet lepiej, niż gdyby kampania miała być naładowana emocjami. Pamiętajmy, że zwłaszcza na tym szczeblu centralnym polskiej polityce towarzyszą raczej emocje negatywne. 

A czy to, jak działa ogólnopolska polityka, może mieć wpływ na rozkład sił w mniejszych i większych ośrodkach Małopolski?

Przede wszystkim dotyczy to sejmiku województwa, bo przy wyborze wójtów czy podstawowego szczebla samorządowego przełożenie dużej polityki jest słabsze. Natomiast w kwestii sejmików czy bardziej prestiżowych stanowisk jak prezydent miasta Krakowa szyldy partyjne są wyraźniejsze. Oczywiście może toczyć się dyskusja, czy to nie przerodzi się w plebiscyt poparcia dla obecnie rządzącej Koalicji 15 października, czy może to będzie próba odzyskania przez Prawo i Sprawiedliwość tego nieco utraconego gruntu. Małopolska jest ciekawym przypadkiem, bo dotychczas PiS było tutaj dominującą siłą, natomiast obecnie sondaże wskazują, że województwo może być zaliczone do "wahających się" regionów - na zdobycie większości ma szanse zarówno PiS, jak i Koalicja 15 października. Dużo mówi się chociażby o Trzeciej Drodze.

W Krakowie po 22 latach kończy się pewna era- era prezydenta Majchrowskiego. Obecnie mamy 7 kandydatów. Czy to rozdrobnienie służy, czy wręcz przeciwnie?

Pytanie, komu służy. Rozdrobnienie służyć może tym kandydatom, którzy mają największe poparcie w sondażach. Z dużą dozą prawdopodobieństwa możemy powiedzieć, że w I turze zwycięży Łukasz Gibała. Co prawda są sondaże pokazujące, że jego przewaga nad innymi topnieje, ale jeżeli mamy szukać jakiejś rzeczy, która się nie zmienia, to prowadzenie Gibały. Walka toczy się o to, kto wejdzie z nim do II tury. Rozdrobnienie pozwalało wyborcom mieć bardzo szerokie menu wyboru.

Wspomniane sondaże pokazują, że najprawdopodobniej do II tury razem z Gibałą wejdzie Aleksander Miszalski. Wtedy żelazny elektorat PiS-u w Krakowie może mieć problem. 

Mówimy tutaj o znaczącym elektoracie. Wystarczy popatrzeć na wynik Małgorzaty Wassermann w wyborach do Sejmu, wtedy widzimy, że jest to całkiem spora grupa ludzi, oczywiście w Krakowie jest ona nieco mniejsza niż ogólnie w Małopolsce. Natomiast jest to kawałek tortu, o który można powalczyć. Łukasz Gibała ma jeden podstawowy atut - nie jest z Platformy Obywatelskiej, nawet z Koalicji Obywatelskiej. Dzięki temu może spróbować zagrać, że będzie działał dla miasta bez szyldu partyjnego, co może przyciągnąć elektorat konserwatywny, zwłaszcza jeżeli Gibała nie wyciągnie na sztandary kwestii światopoglądowych. Jeśli powie, że ta kwestia nie jest w kompetencjach prezydenta miasta Krakowa.   

Posłuchaj rozmowy Aleksandry Sobczak z doktorem Łukaszem Stachem z Uniwersytetu Jagiellońskiego

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut