3 tysiące złotych dla wszystkich, bez względu na rodzaj opału? Takie poprawki do sejmowej ustawy przegłosował dziś Senat. Na razie jednak mieszkańcy pytają o sam dodatek do węgla. Jak się okazuje, zainteresowanie jest bardzo duże, a do poszczególnych samorządów codziennie zgłasza się coraz więcej mieszkańców.
posłuchaj materiału Bartłomieja Ziai
Według obliczeń samorządowców, z trzech tysięcy złotych dopłaty do węgla będzie mogło skorzystać od kilku do nawet kilkudziesięciu procent mieszkańców. Wielu mieszkańców przychodzi pytać gdzie i jak składać wnioski - mówi wójt gminy Tarnów Grzegorz Kozioł i dodaje, że w jego gminie dodatek może dostać około 4 tysięcy mieszkańców.
Senat zgłosił w czwartek poprawki do ustawy o dodatku węglowym, rozszerzając zakres gospodarstw domowych uprawnionych do otrzymania dodatku w wysokości 3 tys. zł. Senat zaproponował też wykreślenie wszystkich przepisów dotyczących banków i Prawa bankowego.
Ustawę poparło 98 senatorów, jeden był przeciw, jeden się wstrzymał. Ustawa trafi teraz z powrotem do Sejmu.
Jedna z zaproponowanych poprawek przewiduje wykreślenie z ustawy definicji paliwa stałego rozumianego jako "węgiel kamienny, brykiet lub pelet zawierające co najmniej 85 proc. węgla kamiennego". W efekcie prawo do dodatku w wys. 3 tys. zł zyskują gospodarstwa domowe niezależnie od rodzaju źródła ogrzewania.
Wątpliwości do poprawek Senatu zgłaszała podczas dzisiejszej rozmowy RK posłanka PIS Józefa Szczurek-Żelazko
Jeżeli poprawki Senatu zostaną przyjęte przez Sejm, to koszty pomocy wzrosną dwukrotnie - uważa Andrzej Guła prezes Krakowskiego Alarmu Smogowego i proponuje, żeby pomoc uzależnić od wysokości dochodu, a osłona powinna trafiać do najbardziej potrzebujących. Koszt dopłat jedynie do węgla to 11 i pół miliarda złotych. Zgłoszona przez KAS propozycja dodatku energetycznego dla wszystkich, bez względu na to z jakiego źródła ciepła korzystają, to 10 miliardów.
W drugiej połowie lipca Sejm uchwalił ustawę o dodatku węglowym, przewidującą 3 tys. zł dla każdego gospodarstwa domowego, używającego węgla do ogrzewania, co musi być potwierdzone odpowiednim wpisem do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. Wiceminister klimatu i środowiska Ireneusz Zyska poinformował, że przygotowany został projekt przewidujący rządowe wsparcie również dla osób opalających gospodarstwa domowe m.in. pelletem, olejem czy biomasą.
O tym, czy posłowie przyjmą senackie poprawki, dowiemy się jutro, podczas posiedzenia Sejmu.