Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Burze nad Małopolską. Blisko 200 interwencji

Blisko 200 interwencji zanotowali strażacy w związku z burzami, jakie przeszły przez Małopolskę. Najwięcej zgłoszeń napłynęło z powiatów górskich: limanowskiego i nowotarskiego, a także z okolic Krakowa.

Burze nad Małopolską.  Blisko 200 interwencji
Fot. Wiktoria Nowicka

Na Limanowszczyźnie po uderzeniu pioruna zapaliła się stodoła i budynek gospodarczy.

Ulewne deszcze spowodowały błyskawiczny przybór wody w korycie Słonki w Rabce-Zdroju powodując wyrwę w wale. Woda zalała wiele posesji, a ul. Jana Pawła II zamieniła się w rzekę.

Stanowiąca dopływ Raby niewielka rzeka Słonka płynąca przez centrum uzdrowiska w wyniku nawałnicy zamieniła się w rwącą rzekę. Podtopionych jest wiele domów, zalane są samochody.

"Najwięcej zdarzeń związanych z nawałnicą jest w Rabce-Zdroju. Miejscowe jednostki straży są wspomagane z innych rejonów powiatu nowotarskiego" – powiedział PAP rzecznik straży pożarnej w Nowym Targu Piotr Krygowski.

Wiele interwencji związanych z powalonymi wskutek nawałnicy drzewami jest także w gminie Czarny Dunajec. Strażacy usuwają drzewa z dróg i posesji. Powalone drzewo zablokowało też linię kolejową do Zakopanego w miejscowości Lasek koło Nowego Targu. W miejscowości Konina w pow. limanowskim na wskutek wyładowania atmosferycznego zapalił się budynek gospodarczy.

Burza nad Sądecczyzną spowodowała kilka miejscowych zagrożeń. W samym Nowym Sączy ulice w południowej części miasta zamieniły się w rwące potoki. Przejazd pod jednym z wiaduktów był przez kilkadziesiąt minut niemożliwy. Komendant PSP w Nowym Sączu Paweł Motyka uspokaja - zagrożenia są chwilowe i odchodzą wraz z ustaniem opadów.

Fot. Wiktoria Nowicka

Na godz. 16 małopolscy strażacy odnotowali 185 zgłoszeń związanych z nawałnicą przechodzącą nad województwem. W powiatach brzeskim i nowotarskim ewakuowano prewencyjnie dwa obozy harcerskie

Strażacy wyjeżdżają także do udrażniania studzienek kanalizacyjnych, usuwania gałęzi z jezdni i połamanych konarów drzew.  

Przed burzami ostrzega Rządowe Centrum Bezpieczeństwa

"Uwaga! Dziś (17.07) burze z gradem i silny wiatr. Możliwe przerwy w dostawie prądu. Zabezpiecz rzeczy, które może porwać wiatr" - podało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa w poniedziałkowym wpisie na Twitterze.

Poinformowało również, że zostało uruchomione sms-owe ostrzeganie przed burzami z gradem i silnym wiatrem, które wysłano do mieszkańców woj. podkarpackiego oraz części woj. lubelskiego, małopolskiego i śląskiego.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego i drugiego stopnia przed burzami z gradem.

Według synoptyków prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć bardzo silne opady deszczu od 35 mm do 45 mm, oraz porywy wiatru do 90 km/h. Miejscami może spaść też grad.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"