Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Woda gruntowa z terenu Sierszy w Trzebini będzie wykorzystywana do pracy w elektrowni

Poziom wód podziemnych na terenie osiedli Siersza i Gaj zaczął się gwałtownie podnosić na skutek zamknięcia kopalni węgla kamiennego Siersza. Podmywająca piaszczyste tereny woda tworzyła niebezpieczne zapadliska. Aby zapobiec ich powstawaniu Spółka Restrukturyzacji Kopalń uruchomiła pompy odwadniające teren. Teraz część pompowanej woda ma trafić do elektrowni.

Woda gruntowa z terenu Sierszy w Trzebini będzie wykorzystywana do pracy w elektrowni
Elektrownia Siersza. Fot. Natalia Feluś

„Dzięki tej współpracy około 10% odpompowanej wody będzie mogła być wykorzystana do celów technologicznych elektrowni. Nie wpływa to w żaden sposób na funkcjonowanie pompowni uruchomionej przez SRK w połowie 2023 roku, której zadaniem jest utrzymanie poziomu wód gruntowych, zapobiegając zapadliskom w Trzebini” – informuje Mariusz Tomalik, rzecznik prasowy SRK.

Czytaj także: Zapadliska w Trzebini. Stadion i willa w Sierszy - czy mieszkańcy je odzyskają?

Zapadliska w Trzebini. Stadion i willa w Sierszy - czy mieszkańcy je odzyskają?

Natalia Feluś

Umowa jest już podpisana, trwają ostatnie prace techniczne, które umożliwią elektrowni pobór wód gruntowych z terenu tej części Trzebini.

Komentarze

Powiązane

  • Jak znika Trzebinia. Reportaż z miejsca, które się zapada

    Natalia Feluś

  • Transformacja Sierszy zatwierdzona. Trzebinia chce nowoczesnej elektrowni

    Natalia Feluś

  • Zapadliska w Trzebini. Stadion i willa w Sierszy - czy mieszkańcy je odzyskają?

    Natalia Feluś

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"