Sobota, 31 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

W Zatorze handel karpiem trwa w najlepsze. W tym roku może go zabraknąć

To już najwyższy czas, aby pomyśleć o rybie na święta. W Polsce to obowiązkowo karp. W tym roku cena ryb poszybowała w górę. W niektórych miejscach za karpia trzeba zapłacić nawet dwa razy więcej niż przed rokiem. Reporter Radia Kraków wybrał się do Doliny Karpia i sprawdził, czy mimo rosnących cen, chętnych na rybkę jest mniej.

W Zatorze handel karpiem trwa w najlepsze. W tym roku może go zabraknąć
fot: Marek Mędela

Posłuchaj materiału Marka Mędeli

- Od lat zawsze jadę do Zatora. Ryba jest najsmaczniejsza tutaj, chociaż też różnie się o niej mówi. Są wypróbowane. Jadę do Stryszawy, o tam mam Chałupkę. Jestem z Jaworzna. Zawsze tu mijam i biorę ryby. Nie tylko na święta. Na okrągło. Jak stoją to muszę. Uwielbiam ryki, szczególnie karpika - powiedzieli reporterowi Radia Kraków kupujący.

Michał Tatara, kierownik produkcji w Rybackim Zakładzie Doświadczalnym w Zatorze mówi, że na święta przygotowano około 200 ton ryby. "Nieco mniej niż w zeszłym roku. W  Polsce jest około 30% mniej karpia dostępnego na rynku. Wynika to z problemów hodowlanych. Są mniejsze obsady, do tego warunki i drapieżnictwo. To się składa na to, że ryby w Polsce jest mniej" - podkreśla.

- Jest to dobry gatunek ryb. W tylu miejscach człowiek rybę próbował. Tu jest klepnięte i z głowy. Kupuję wcześniej. Potem będzie za mało czasu - dodają kupujący.

Co jednak z ceną karpia? W tym roku karp jest dużo droższy. "Niestety, dla nas stety, jest droższy o około 4 złote na kilogramie. Cena wynika z podwyższonych kosztów produkcji, wyższych płac, cen zbóż. Za kilogram karpia średnio w hurcie zapłacimy około 14 złotych. Dla klientów detalicznych to cena około 18 złotych. Może sięgać nawet 20 złotych" - tłumaczy Michał Tatara.

- Należy rybę kupować i jeść. Co do ceny to można dyskutować. W okresie świąt zawsze jest drożej. 40 złotych bym nie dał za rybę. Wtedy bym wziął tylko dwie, nie trzy, jak teraz - podkreślił jeden z kupujących.

Sprzedawcy radzą, aby w tym roku nie czekać z zakupem ryby na ostatni moment. Ponieważ ryb jest mniej, pod koniec przyszłego tygodnia karpi może już zabraknąć.

fot: Marek Mędela

Najpopularniejsze

  • Spore opóźnienia na kolei. To był trudny piątek dla pasażerów kolei

    Maciej Wodziński

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Atak nożownika w krakowskiej aptece. Trzy farmaceutki ranne, napastnik obezwładniony

    Ola Sobczak

  • Ważne

    WażneBiskup tarnowski Andrzej Jeż skazany. Precedensowy wyrok

    Bartłomiej Maziarz

  • 350 kierowców z okolic Tarnowa może stracić prawo jazdy. Nowe przepisy nie zdążą im pomóc

    Bartłomiej Maziarz, Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Konflikt z proboszczem nie pozbawił go stanowiska. Mieszkańcy Cikowic obronili sołtysa

    Natalia Ertman

Najnowsze

  • Nowe estakady S7 w Krakowie rozświetlone nocą

  • Czy 2 listopada jest dniem wolnym od pracy? Prawniczka wyjaśnia, co mówią przepisy

  • HILARY, ŚWIĘCH, RYN, KAPUŚCIŃSKI, BUDREWICZ, McLAREN… WSPOMINAMY

  • Kryzys w Trybunale Konstytucyjnym. Policja, demonstranci i nocna wizyta prezydenta

  • Jaka pogoda na Wszystkich Świętych? Sobota brzydka

  • Kryzys w Trybunale Konstytucyjnym. Prezydent zwołuje pilne konsultacje; premier pisze o przywracaniu rządów prawa