Sobota, 31 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

W Wadowicach ruszył proces, w którym oskarżony jest znany sportowiec

Proces dotyczący sporu wokół spraw własnościowych związanych z hotelem w Andrychowie rozpoczął się w czwartek przed wadowickim sądem rejonowym. Właściciel połowy obiektu skierował tzw. subsydiarny akt oskarżenia. Zarzucił zawodnikowi MMA Mariuszowi P. przywłaszczenie mienia.

W Wadowicach ruszył proces, w którym oskarżony jest znany sportowiec
fot: PAP/Art Service 2

Sportowiec nie przyszedł w czwartek do sądu. Jego pełnomocnik i obrońca uzasadniał nieobecność chorobą. Wnioskował o odroczenie rozprawy. Sąd się nie zgodził. Sędzia Agnieszka Suder-Szlósarczyk wyjaśniła, że obecność Mariusza P. nie jest konieczna, gdyż reprezentuje go obrońca z wyboru.

Spawa dotyczy sporu wokół własności hotelu w Andrychowie. Zaistniał on w 2018 r. Wówczas sportowiec ze swą ekipą wszedł do jednego z andrychowskich hoteli, zajął część pokoi, a później wyniósł z nich wyposażenie. Cytowany w lokalnych mediach wyjaśniał, że pół obiektu jest jego własnością, gdyż kupił udziały od byłej żony właściciela.

Zdaniem jego adwersarza – Andrzeja Kowalczyka (zgodził się na podanie danych – PAP), umowa jest nieważna, gdyż została zawarta w momencie, w którym nie doszło jeszcze do podziału majątku między byłymi małżonkami. Sprawa trafiła do prokuratury, ale była dwukrotnie umarzana. Właściciel hotelu skierował więc do sądu tzw. subsydiarny akt oskarżenia.

Akt oskarżenia w czwartek odczytał pełnomocnik Andrzeja K. Jego klient zarzucił sportowcowi przywłaszczenie mienia, m.in. wyposażenia pokoi. Wartość oszacował na 49,8 tys. zł.

Sąd w czwartek przesłuchał Kowalczyka. Opisywał m.in. okoliczności nabycia w 2016 r. przez niego i ówczesną małżonkę hotelu w Andrychowie. "Hotel nabyliśmy, będąc jeszcze zgodnym małżeństwem. Ze względu na optymalizację podatkową zgodziłem się, by był rozliczany w ramach działalności żony. Po rozwodzie pisemnie wycofałem zgodę. W 2017 r. rozpocząłem własną działalność" – mówił. Mężczyzna oświadczył zarazem, że żona nigdy nie zajmowała się hotelem.

Andrzej Kowalczyk powiedział, że w lipcu 2018 r. Mariusz P. poinformował go telefonicznie o nabyciu udziałów od jego byłej żony. Do rozwodu doszło w styczniu tegoż roku. "Poprosiłem o dokumenty, ale otrzymałem tylko sms ze zdjęciem pierwszej strony aktu notarialnego" – dodał.

Kowalczyk mówił, że Mariusz P. po raz pierwszy siłowo wszedł do hotelu w sierpniu 2018 r. Miał szarpnąć drzwi na tyle mocno, że zerwany został zamek magnetyczny. Wówczas oskarżający po raz pierwszy zobaczył kopię aktu notarialnego.

Zdaniem Kowalczyka, podobnych sytuacji z wchodzeniem do hotelu było więcej. W ich trakcie – jak mówił – "ludzie P." zmieniali m.in. zamki w pokojach na wyższych kondygnacjach budynku.

2 października 2018 r. doszło do spotkania Kowalczyka ze sportowcem. Według oskarżającego, P. złożył mu wówczas propozycję wykupienia jego połowy udziałów za 600 tys. zł lub odsprzedania mu swoich za 850 tys. zł. "Mówił, że jeśli tego nie zaakceptuję, to on ma plan działania, który wdroży" – zeznał.

W kolejnych dniach "ludzie P." zaczęli wynosić wyposażenie z pokoi. "Uznałem to za przywłaszczenie, gdyż te rzeczy nabyłem po ustaniu wspólnoty małżeńskiej" – mówił. Rozpoczęli też remont zajętych pomieszczeń na górnych piętrach hotelu. Kowalczyk powiedział, że wówczas zdemontowano m.in. armaturę, instalację grzewczą i elektryczną.

Andrzej Kowalczyk mówił, że w wielu sytuacjach sportowcowi towarzyszyło kilku silnie zbudowanych mężczyzn. To powodowało u oskarżającego obawy. Wyznał, że do tej pory nie czuje się on bezpieczny.

"Hotel, który ze swoich funduszy wyremontowałem, niszczeje i przynosi znaczne straty" – dodał.

Sąd wyznaczył kolejny termin rozprawy na 7 października. Wezwana wówczas będzie m.in. była żona Andrzeja K.

Za przywłaszczenie grozi za to kara do pięciu lat więzienia.

W Wadowicach ruszył proces, w którym oskarżony jest znany sportowiec

Najpopularniejsze

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Atak nożownika w krakowskiej aptece. Trzy farmaceutki ranne, napastnik obezwładniony

    Ola Sobczak

  • Ważne

    WażneBiskup tarnowski Andrzej Jeż skazany. Precedensowy wyrok

    Bartłomiej Maziarz

  • 350 kierowców z okolic Tarnowa może stracić prawo jazdy. Nowe przepisy nie zdążą im pomóc

    Bartłomiej Maziarz, Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • News Radia Kraków

    News Radia KrakówŁukasz Gibała odwołał dyrektora ZDMK. Nowy ma zostać powołany bez konkursu

    Ola Sobczak

Najnowsze

  • Tarnów świętuje niepodległość wcześniej niż reszta Polski. Na rynku zatańczono poloneza

  • Tomasz Tułacz na dłużej w Puszczy Niepołomice! „Napoleon” przedłużył kontrakt z klubem

  • Kraków światową stolicą amp futbolu! Zorganizujemy Mistrzostwa Świata Kobiet 2027

  • Motor górą przy Kałuży

  • Pożar w Borku Fałęckim. Dach budynku zniszczony, dziewięć osób bez schronienia

  • Tarnów wybrał projekty do Budżetu Obywatelskiego na 2027 rok. Wrócą parasolki nad Piekarską