Dziś w tradycji chrześcijańskiej - Wielki Piątek. Według Biblii - dzień ukrzyżowania i śmierci Jezusa. Wierni w całej Polsce upamiętniają mękę i cierpienie Chrystusa. To moment zadumy i refleksji. W Kalwarii Zebrzydowskiej - jak co roku - odbyły się jedne z najbardziej znanych misteriów pasyjnych w Polsce.
Kilkadziesiąt tysięcy osób wzięło udział w Misterium Męki Pańskiej w Kalwarii Zebrzydowskiej. Wśród pielgrzymów były osoby starsze, rodziny z dziećmi – wszyscy wspólnie, w zadumie przeżywają Wielki Piątek, czyli dzień skazania i śmierci Jezusa na krzyżu.
Misterium Męki Pańskiej to forma teatru religijnego, która w sposób wzniosły przedstawia ostatnie chwile życia Jezusa Chrystusa. W scenach takich jak sąd u Kajfasza czy Droga Krzyżowa – jak co roku – biorą udział zakonnicy, mieszkańcy i pielgrzymi wcielający się w postacie biblijne. Często występują w strojach nawiązujących do realiów epoki.
%gallery_3719668%
To jednak nie tylko widowisko. Dla wielu uczestników to przede wszystkim głębokie przeżycie duchowe oraz ważna tradycja. Do Kalwarii wielu wraca co roku, inni są tu po raz pierwszy.
– Chyba trochę ze względu na wspomnienia. To przeżycie jest inne niż zwykłe, domowe święta. Przyjeżdżam co roku, choć nawet nie potrafię powiedzieć, od ilu lat – mówi jeden z uczestników.
– Byłam tu pierwszy raz, myślę, że czterdzieści lat temu – dodaje inna kobieta.
– Jestem tu po raz kolejny, nie wiem który. Bardzo lubię Święta Wielkiej Nocy. Uczestniczę też w misterium Pogrzebu i Wniebowzięcia – wtedy jeszcze bardziej to przeżywam – mówili wierni w rozmowie z naszą reporterką.
Punktem kulminacyjnym uroczystości w Kalwarii Zebrzydowskiej była Droga Krzyżowa. Prowadził ją Jezus, który idzie boso i niesie ciężki, drewniany krzyż. Procesja przechodziła dróżkami kalwaryjskimi, których długość odpowiada trasie, jaką według tradycji przebył Jezus.
Wydarzenia w Kalwarii co roku przyciągają tysiące wiernych, którzy modlą się i wspólnie przeżywają Wielki Piątek. Tradycja tych obchodów sięga XVII wieku.
W piątek duże utrudnienia na drogach w Kalwarii Zebrzydowskiej
Wadowiccy policjanci ostrzegali przed dużymi utrudnieniami w ruchu w rejonie Kalwarii Zebrzydowskiej. W szczególności dotyczyło to ruchu tranzytowego na DK52 i DW953.
Rzecznik wadowickiej policji asp. szt. Agnieszka Petek poinformowała, że w Wielki Piątek w godzinach od 4.30 do 16 wystąpią duże utrudnienia w ruchu drogowym w Kalwarii Zebrzydowskiej. W szczególności dotyczy to ruchu tranzytowego na drodze krajowej nr 52 i drodze wojewódzkiej nr 953.
Ruch kołowy na drodze powiatowej z Kalwarii Zebrzydowskiej do Stryszowa został okresowo całkowicie wstrzymany z uwagi na uroczystości przy kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Brodach.
Petek zapowiedziała, że wystąpią także lokalne utrudnienia w ruchu na ulicach i drogach gminnych w Kalwarii Zebrzydowskiej.
– Prosimy kierowców, którzy nie udają się na uroczystości, by w miarę możliwości korzystali z alternatywnych dróg omijających miasto, między innymi K-7, K-28, K-44 - dodała.
Na skrzyżowaniach i w miejscach utrudnień oraz w rejonach parkingów zostały wystawione patrole ruchu drogowego.
Policjantka zaapelowała do wiernych, by w Brodach i Kalwarii Zebrzydowskiej parkowali w miejscach wskazanych przez funkcjonariuszy i służby porządkowe.
- W pobliżu samego klasztoru ojców Bernardynów z pewnością nie będzie wolnych miejsc parkingowych, a poruszanie się pojazdami w tym rejonie może okazać się niemożliwe - podkreśliła.
Uroczystości wielkopiątkowe rozpoczęły się o godzinie 6. od „Porannego sądu u Kajfasza”. O godzinie 8 odbył się „Dekret u Piłata”, po czym słowo pasterskie wygłosił metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś.
„Niech zamarznie wasza nienawiść”. Mocny apel kard. Rysia w Kalwarii Zebrzydowskiej
Sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej jest jednym z głównych ośrodków kultu maryjnego w Polsce. Jego fundatorami była rodzina Zebrzydowskich. Równocześnie z klasztorem Bernardynów wybudowano Dróżki Męki Pańskiej, przypominające kompozycją miejsca święte w Jerozolimie.