Czwartek, 29 paź 7 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Upamiętniono ofiary katastrofy kolejowej sprzed 75 lat

Ok. 130 ofiar największej na ziemiach polskich katastrofy kolejowej, do której doszło 75 lat temu w Barwałdzie, upamiętniła w czwartek lokalna społeczność. Złożono kwiaty przy obelisku w miejscu tragedii – podał magistrat w Kalwarii Zebrzydowskiej.

Upamiętniono ofiary katastrofy kolejowej sprzed 75 lat
By Jstudnicki z polskiej Wikipedii - Na Commons przeniósł z pl.wikipedia użytkownik Pjahr z pomocą narzędzia CommonsHelper., Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=8402348

24 listopada 1944 r. w Barwałdzie Średnim zderzył się pociąg osobowy z niemieckim transportem wojskowym. Wśród ok. 130 osób, które zginęły, zdecydowaną większość stanowili Polacy mieszkający w rejonie Wadowic. Rannych zostało ponad sto osób.

Rzecznik kalwaryjskiego magistratu Tomasz Baluś powiedział, że pomimo upływu lat lokalna społeczność, samorządowcy i kolejarze pamiętają o tragicznych wydarzeniach. „Przychodzimy tu, by pamięć o tym wielkim dramacie trwała; by była przekazywana kolejnym pokoleniom. W czwartkowej uroczystości uczestniczyli m.in. uczniowie szkoły podstawowej w Barwałdzie Średnim oraz potomkowie ofiar katastrofy” – powiedział.

Przed poświęconym ofiarom obeliskiem, odsłoniętym 15 lat temu, kwiaty złożyli m.in. przedstawicie PKP, samorządowcy, w tym burmistrz Kalwarii Zebrzydowskiej Augustyn Ormanty, a także senator Andrzej Pająk. Duchowni modlili się w intencji ofiar.

Do katastrofy doszło 75 lat temu po godzinie 15, na linii kolejowej między Kalwarią Zebrzydowską a Wadowicami, ok. 300 m na wschód od obecnego przystanku Barwałd Średni.

Prof. Andrzej Nowakowski, który opisał tragedię w broszurze "Z dziejów wadowickiej kolei”, przypomniał w czwartek, że przepełniony pociąg osobowy relacji Zakopane - Kraków został skierowany okrężną drogą przez Wadowice i Spytkowice z powodu uszkodzenia przez partyzantów szlaku z Kalwarii do Skawiny.

Do katastrofy doszło w wyniku błędu, który popełnił dyżurny ruchu na stacji w Kalwarii, który zdecydował o tym, iż pociąg pasażerski odprawiono nie czekając na skrzyżowanie z niemieckim transportem towarowym. Kolejarz zorientował się w sytuacji. Chciał naprawić błąd, ale było już za późno. Nie udało się zatrzymać przepełnionego składu osobowego, który znalazł się na tym samym torze co jadący z przeciwległego kierunku pociąg wojskowy.

„Pociąg osobowy posiadał w składzie stare austriackie drewniaki z lat 1911-1918. Transport wojskowy był złożony z nowych, solidnych pulmanów. skład cywilny został niemal doszczętnie zniszczony, a skład wojskowy nie uległ większym zniszczeniom” – powiedział prof. Nowakowski.

Kilkadziesiąt ludzi poniosło śmierć na miejscu. Liczba ofiar, łącznie ze zmarłymi w wyniku obrażeń, mogła sięgnąć 130 osób. Ilość rannych nie została dokładnie ustalona. Prawdopodobnie było ich ponad 100.

Dyżurny ruchu, który popełnił błąd, został przez Niemców skazany na śmierć i rozstrzelany.

Rzecznik kalwaryjskiego magistratu Tomasz Baluś powiedział, że w przyszłym roku urząd wznowi książkę prof. Nowakowskiego, w której opisał on m.in. katastrofę w Barwałdzie.


Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.

(PAP/ko)

Najpopularniejsze

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • News Radia Kraków

    News Radia KrakówŁukasz Gibała odwołał dyrektora ZDMK. Nowy ma zostać powołany bez konkursu

    Ola Sobczak

  • 350 kierowców z okolic Tarnowa może stracić prawo jazdy. Nowe przepisy nie zdążą im pomóc

    Bartłomiej Maziarz, Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

Najnowsze

  • "W kręgu nauki" Audycja z dn. 7.11. 2026 r.

  • Wojna zmienia kierunki badań naukowych. Czy Kraków jest gotowy na nowe wyzwania?

  • Kierowcy, noga z gazu! Nowy fotoradar pod Tarnowem już robi zdjęcia

  • 80 lat sportowej tradycji na wielkim muralu. Oświęcim uhonorował Unię

  • Paliwo za 2,94 zł dla Ukrainy? Tak manipuluje się cenami i emocjami

  • Patryk Wicher (PiS) o słowach Kaczyńskiego na temat wyjścia Polski z UE: "To zmusi Europę do rozmów"