Środa, 28 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Ulica Nowa w Kalwarii Zebrzydowskiej podzielona na lepszą i gorszą

150 metrów niezgody - tyle zabrakło, aby asfalt pokrył całą ulicę NOWĄ w Kalwarii Zebrzydowskiej. Na ostatnim odcinku jezdni władze miasta zdecydowały się zostawić STARĄ, lekko utwardzoną nawierzchnię. Dlaczego? I co na to okoliczni mieszkańcy?

Ulica Nowa w Kalwarii Zebrzydowskiej podzielona na lepszą i gorszą
fot: Martyna Masztalerz

Posłuchaj wypowiedzi

Mamy asfalt, ale do połowy - mówią mieszkańcy - niektórzy mieli szczęście i znaleźli się po "lepszej" stronie", inni tego szczęścia nie mieli, mają za to błoto i kamienie.

Ulica Nowa jest nowa... ale nie cała. Ostatnie 150 metrów potrafi porządnie przetelepać.

Mieszkańcy domów na końcu ulicy Nowej zastanawiają się, dlaczego asfalt kończy się przed dojazdem do ich posesji.
"Nikt tego nie wie - droga miała być zrobiona dla wszystkich, może tam wyżej mieszkają bogatsi i mają lepiej. To tak, jakby zrobić komuś na złość" - mówią Mieczysław Paleczny i Halina Bruzda, do których asfalt nie dotarł.
Podkreślają, że nie dość, że muszą dojeżdżać do domu po błocie i żwirze, to na dodatek woda z wyższych partii ulicy zalewa ich posesje... i jeszcze bardziej niszczy drogę. Miało być odwodnienie, a teraz jest jeszcze gorzej, woda spływa asfaltem i niżej robi koleiny. Droga się zapada.

Dlaczego droga nie została wyremontowana w całości? "Gmina ma za zadanie, żeby inwestować tam, gdzie jest zapotrzebowanie" - tłumaczy Tomasz Baluś z Urzędu Miasta, który nie wie dokładnie, czy poszkodowani są mieszkańcy jednego, czy trzech domów.

Tak czy owak - czy mieszkańcy mogą liczyć na asfalt?
Urzędnicy wolą nie zapewniać czy będzie tam asfaltowa nakładka, ale twierdzą, że droga będzie poprawiona w przyszłym roku na wiosnę.
Wiadomo więc, że coś na wiosnę się zmieni. Nie wiadomo tylko co...

Martyna Masztalerz/bp
 

Najpopularniejsze

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

    Bartłomiej Maziarz

Najnowsze

  • Nie tylko chodniki i oświetlenie. Olkuszanie zmieniają priorytety w budżecie obywatelskim

  • Fałszywy alarm bombowy w Olkuszu. 35-latkowi grozi nawet 15 lat więzienia

  • Z Krakowa prosto do Maroka i Wenecji. Ryanair uruchomił nowe połączenia

  • Słoneczna środa w Małopolsce, ale wieczorem zrobi się chłodno. W nocy w górach nawet zero stopni

  • Dziki coraz większym problemem w Krakowie. Miasto zapowiada kolejne odłownie

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji