Oszuści próbowali wyłudzić od 70-latka dane osobowe metodą "na pracownika poczty" oraz pieniądze metodą "na policjanta". Najpierw zadzwonił mężczyzna - rzekomo z poczty - z pytaniem, czy jest ktoś w domu, bo ma dostarczyć poleconą przesyłkę. Następnie padło pytanie o dane osobowe. Wtedy senior rozłączył się i sam zadzwonił na pocztę, gdzie potwierdził, że żadnej przesyłki nie ma i że jest to próba wyłudzenia danych.
Kilka godzin później telefon zadzwonił po raz kolejny. Tym razem podając się za policjanta, oszust próbował przekonywać seniora, że jego mieszkanie jest obserwowane przez złodziei, którzy chcą go okraść.
Ta metoda również nie zadziałała. Senior rozłączył się i zadzwonił na numer alarmowy 112, informując o zdarzeniu.