Środa, 28 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Rozebrali się i zabili owcę przed bramą Auschwitz. Sąd odroczył rozprawę apelacyjną

Sąd Okręgowy w Krakowie odroczył termin rozprawy apelacyjnej w procesie o znieważenie miejsca pamięci Auschwitz. Sprawa dotyczy happeningu z ubiegłego roku, kiedy grupa młodych ludzi rozebrała się do naga i próbowała skuć ze sobą kajdankami przed historyczną bramą obozu. Na napisie "Arbeit macht frei" zawiesili płachtę z wyrazem "Love" oraz brutalnie zabili jagnię. Sąd wyznaczy termin kolejnej rozprawy, po zapoznaniu się z opinią biegłego psychiatry odnośnie poczytalności jednej z uczestniczek happeningu.

Rozebrali się i zabili owcę przed bramą Auschwitz. Sąd odroczył rozprawę apelacyjną
fot: pixabay

Oskarżonych w tej sprawie jest 9 osób. To obywatele Polski, Białorusi i Niemiec. Sąd w Oświęcimiu skazał dwóch mężczyzn na 18 i 14 miesięcy bezwzględnego więzienia.

Wszyscy uczestnicy happeningu – w wieku od 20 do 27 lat - muszą zapłacić grzywny w wysokości 10 tys. zł lub wykonać prace społeczne. Każdy, decyzją sądu, ma też zapłacić nawiązki na rzecz Muzeum Auschwitz-Birkenau. 

Główni oskarżeni w procesie – Adam B. i Mikita V. - usłyszeli karę bezwzględnego więzienia nie tylko za znieważenie miejsca pamięci, ale także za naruszenie przepisów ustawy o ochronie zwierząt. 

Zdaniem ich obrońcy wyrok jest drakoński, bo kara powinna być adekwatna do winy, a nie surowa. Obrońca zwrócił też uwagę, że z wyjaśnień oskarżonych wynika, że szanują miejsce pamięci Auschwitz, a dodatkowo wyrazili skruchę z powodu zabicia owcy.

Oskarżyciele – prokuratura i Muzeum Auschwitz-Birkenau - uznali natomiast, że wyrok jest adekwatny do winy.

(Dominika Kossakowska/ko)

Najpopularniejsze

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

    Bartłomiej Maziarz

Najnowsze

  • Nie tylko chodniki i oświetlenie. Olkuszanie zmieniają priorytety w budżecie obywatelskim

  • Fałszywy alarm bombowy w Olkuszu. 35-latkowi grozi nawet 15 lat więzienia

  • Z Krakowa prosto do Maroka i Wenecji. Ryanair uruchomił nowe połączenia

  • Słoneczna środa w Małopolsce, ale wieczorem zrobi się chłodno. W nocy w górach nawet zero stopni

  • Dziki coraz większym problemem w Krakowie. Miasto zapowiada kolejne odłownie

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji