Środa, 28 paź 8 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Prezydent Oświęcimia ma zgodę rady miasta, by wystąpić do NSA ws. nazwy ulicy

Prezydent Oświęcimia Janusz Chwierut ma zgodę rady miejskiej, by wystąpić do NSA ze skargą na oddalenie przez pierwszą instancję odwołania samorządu od zarządzenia wojewody małopolskiego, który zmienił nazwę ulicy Ignacego Fika – podał w czwartek magistrat.

Prezydent Oświęcimia ma zgodę rady miasta, by wystąpić do NSA ws. nazwy ulicy
fot: UM Oświęcim

Rzecznik władz Oświęcimia Katarzyna Kwiecień powiedziała, że radni podjęli taką decyzję podczas sesji. „Prezydent najpierw zapozna się z uzasadnieniem rozstrzygnięcia WSA w Krakowie, a potem podejmie decyzję. Uchwała daje mu już jednak upoważnienie, jeśli zechce wystąpić do NSA” – powiedziała.

Wojewoda małopolski po raz pierwszy wniósł o zmianę patrona ulicy jesienią ub.r. Prezydent Oświęcimia Janusz Chwierut, m.in. po zasięgnięciu opinii rady osiedla, która wypowiedziała się negatywnie, odmówił. Latem tego roku wojewoda wydał zarządzenie zastępcze, które zmieniło nazwę ulicy Ignacego Fika na Tomasza Arciszewskiego. Zobligowała go do tego ustawa o zakazie propagowania komunizmu i innych systemów totalitarnych. Nakazywała ona samorządom zmianę nazw budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej w ciągu roku od wdrożenia nowego prawa, czyli do 2 września ub.r. Jeśli tego nie uczyniły, interwencję podejmował wojewoda.

Wojewoda w uzasadnieniu zacytował opinię IPN, który jednoznacznie wskazał, że dotychczasowy patron ulicy m.in. był w międzywojniu działaczem komunistycznym, a po wybuchu II wojny współtworzył jedną z grup komunistycznej konspiracji, która głosiła potrzebę budowy Polskiej Republiki Sowieckiej w ramach ZSRS.

Magistrat odwołał się od zarządzenia wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Wskazał, że nazwa nie została zmieniona, gdyż nie chcieli tego mieszkańcy. Podkreślono, że Fik nie kojarzy im się z systemem komunistycznym. Przypomniano, że był cenionym nauczycielem, a w czasie wojny walczył w ruchu oporu i zginął rozstrzelany przez Niemców.

Zdaniem samorządu, Fika nie można uznać za symbol komunizmu. „Postaciami symbolicznymi dla komunizmu są jego współtwórcy lub tacy prominentni działacze jak Lenin, Stalin, Bolesław Bierut, Władysław Gomułka. Nie symbolizują natomiast komunizmu osoby, które pozostawały w różnym stopniu związane z tym systemem, a które współcześnie nie są rozpoznawalne w kręgach społecznych szerszych niż znawcy historii” – uznano.

Władze Oświęcimia podkreśliły też, że nie zachodzą żadne przesłanki, aby organ administracji rządowej ingerował w uprawnienie wspólnoty samorządowej. To do jej wyłącznych kompetencji należy decydowanie o nazewnictwie ulic.

WSA oddalił odwołanie miasta. Uznał, że wojewoda zgodnie z ustawą o zakazie propagowania komunizmu i innych systemów totalitarnych mógł zmienić patrona ulicy, gdyż „Fik krzewił komunizm”. „Na cały, krótki życiorys Ignacego Fika składa się działalność w organizacjach wyraźnie prokumunistycznych, wyraźnie propagujących potrzebę budowy niepodległego państwa polskiego, jako satelity Związku Radzieckiego. Jest to ideowiec, którego myślą przewodnią było krzewienie komunizmu” – mówiła sędzia Hanna Knysiak-Sudyka.

Ignacy Fik urodził się w 1904 r. w Przeciszowie nieopodal Oświęcimia. Był poetą i krytykiem literackim. Jako 16-latek zgłosił się na ochotnika do Wojska Polskiego i uczestniczył w wojnie z bolszewikami. W międzywojniu, po studiach, pracował jako nauczyciel. Działał m.in. w Związku Niezależnej Młodzieży Socjalistycznej „Życie”, który współpracował blisko z Komunistyczną Partią Polski. Był więziony.

Encyklopedia PWN podaje, że jako rzecznik rewolucyjnej lewicy społecznej zwalczał estetyzujące i antyrealistyczne tendencje w literaturze 20-lecia. Dokonał także pierwszej marksistowskiej syntezy literatury pozytywizmu i Młodej Polski.

Po wybuchu wojny działał w podziemiu komunistycznym. Z żoną założyli grupę R (Rewolucja). Był związany ze stalinowską tzw. grupą akademicką, kierowaną m.in. przez Jerzego Albrechta. Redagował pisma i uczestniczył w tajnym nauczaniu. Jesienią 1942 r. został aresztowany przez gestapo i rozstrzelany po miesiącu.

Tomasz Arciszewski był członkiem PPS i działaczem niepodległościowym. Podczas II wojny kierował podziemnymi strukturami PPS-WRN. Zajmował nieustępliwe stanowisko wobec ZSRS. W latach 1944-1947 kierował rządem na uchodźstwie. Zmarł na emigracji w 1955 r.

(PAP/ko)

Najpopularniejsze

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

    Bartłomiej Maziarz

Najnowsze

  • Brutalne pobicie 63-latka pod Gorlicami. 26-latek trafił do aresztu

  • Prezydent Krakowa Łukasz Gibała urzęduje dopiero od tygodnia, a już dostał nagrodę

  • Do cmentarza w Olkuszu tylko w jednym kierunku. Zmiany już od jutra

  • Obwarzanek krakowski rośnie. Internet w nowym domu pod Krakowem: co sprawdzić przed przeprowadzką

  • Niall Horan wystąpi w Krakowie. Były wokalista One Direction przyjedzie z nową płytą. Mamy bilety!

  • „Zaktualizuj dane albo zablokujemy konto”. Oszuści zastawiają pułapkę na małopolskich przedsiębiorców