Środa, 28 paź 10 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Policjanci z Oświęcimia ścigali... dwie egzotyczne uciekinierki

W środę policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego, z pomocą właścicielki stadniny koni, sukcesem zakończyli pościg za dwoma egzotycznymi, kudłatymi uciekinierami. Dwie alpaki, które przez kilka dni gościły w jednym z gospodarstw i miały promować hipoterapię, wykorzystały nieuwagę opiekunki i wybrały się na przechadzkę po wiosce, wzbudzając spore zainteresowanie mieszkańców oraz kierowców.

Policjanci z Oświęcimia ścigali... dwie egzotyczne uciekinierki
fot: KPP Oświęcim

fot: KPP Oświęcim

(małopolska policja/ko)

W środę tuż po godzinie 16.00 dyżurny oświęcimskiej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące dwóch alpak biegnących wzdłuż ulicy Wadowickiej w Porębie Wielkiej. We wskazane miejsce natychmiast pojechał jeden z patroli ruchu drogowego. Policjanci nie mieli większego problemu ze zlokalizowaniem charakterystycznych, włochatych uciekinierów. 

Aby uniemożliwić parzystokopytnym ponowne wejście na jezdnię, przegonili je na pobliską łąkę. Do akcji ujmowania uciekinierek włączyła się również właścicielka stadniny koni z Poręby Wielkiej, która przyniosła ze sobą marchew.

Po kilkunastu minutach na miejscu pojawiła się opiekunka zwierząt. Kobieta wytłumaczyła, że alpaki wzięła pod opiekę na kilka dni, aby promować hipoterapię jako jedną z metod rehabilitacji osób niepełnosprawnych. Policjanci pouczyli opiekunkę o obowiązku zachowania nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierząt.

To już kolejna interwencja policjantów z powiatu oświęcimskiego wobec zwierząt, które znalazły się w tarapatach. W przeszłości funkcjonariusze m.in.  ujęli młodą krowę, ukarali mandatem właściciela wielbłąda–turysty, właściciela konia-spacerowicza, odnaleźli właściciela psa, a także odzyskali dwa psy, które skradł psi porywacz.

Najpopularniejsze

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

    Bartłomiej Maziarz

Najnowsze

  • Śmiertelny wypadek w powiecie limanowskim. Mężczyznę przygniótł ciągnik

  • Głuchoniemcy nie byli Niemcami. Naukowcy odkrywają zapomnianą historię regionu

  • "To pacjent musi określić, jak bardzo przeszkadza mu ból"

  • Ważne zmiany na S7 w Krakowie. W czwartek nowy zjazd, w piątek otwarcie estakad

  • Sprawa najgłośniejszej samowoli budowlanej w Zakopanem. Awantura o to, kto zapłaci za rozbiórkę

  • "Tym, co mnie najbardziej interesuje, jest człowiek. Pokazać człowieka na nowo". Krystyna Skuszanka i jej Teatr Ludowy