27-letni dziś mężczyzna był poszukiwany do odbycia kary ośmiu lat więzienia za spowodowanie tragicznego wypadku w 2017 roku w Bolesławiu. Zginął wtedy 35-letni mężczyzna. Sprawca nie miał prawa jazdy, a za kierownicę wsiadł pod wpływem narkotyków. Został skazany, ale nie zgłosił się do zakładu karnego.
Mężczyzna często zmieniał mieszkania, rzadko pojawiał się w miejscach publicznych. W chwili zatrzymania mówił, że rozważał zgłoszenie się na policję, ale nie zrobił tego z obawy przed wysoką karą.