Czwartek, 29 paź 8 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Operator nie chciał wyjść z dźwigu i straszył koronawirusem

64-letni operator dźwigu na placu budowy w Chrzanowie nie chciał opuścić kokpitu, znajdującego się na wysokości 20 metrów. Strażaków, którzy siłą sprowadzali go na ziemię, okłamał, że ma koronawirusa.

Operator nie chciał wyjść z dźwigu i straszył koronawirusem
Fot. mat. prasowe małopolskiej policji

Nietrzeźwy operator trafił do pomieszczenia dla zatrzymanych w chrzanowskiej komendzie powiatowej policji, a w środę odpowie przed prokuratorem.

Straż pożarna wezwana w poniedziałek wieczorem na plac budowy przy ul. Partyzantów w Chrzanowie zobaczyła operatora dźwigu w kokpicie na wysokości ok. 20 metrów nad ziemią. "Z relacji osoby, która była na miejscu zdarzenia, wynikało, że powinien on już dawno zejść na dół, że dziwnie się zachowuje i prawdopodobnie jest pod wpływem alkoholu" – powiedział we wtorek PAP rzecznik prasowy małopolskiej straży pożarnej Sebastian Woźniak.

Strażacy próbowali przekonać 64-letniego mieszkańca Oświęcimia, aby zszedł na ziemię, ale ten im oznajmił, że nie ma takiego zamiaru. Mężczyzna miał wulgarnie zwracać się do funkcjonariuszy i wychylać przez szybę w taki sposób, że mógł wypaść.

Fot. mat. prasowe małopolskiej policji

Właz do kokpitu był zablokowany, straż nie mogła też – ze względów technicznych – rozłożyć podnośnika i przygotować skokochronu. Do pomocy wezwani zostali strażacy ze specjalistycznej grupy ratownictwa wysokościowego z Krakowa. Na miejscu inny operator przy pomocy innego dźwigu przeniósł elementy, które wcześniej utrudniały sprawienie podnośnika.

Na przygotowanym podnośniku strażacy w koszu udali się na wysokość kokpitu – tam agresywny 64-latek oblał ich piwem. Specjalistyczna grupa w obawie, że mężczyzna zrobi sobie krzywdę, zaczęła zabezpieczać kokpit – w tym czasie 64-latek wybił dwie szyby kokpitu, opluwał ratowników, atakował pięściami i metalowym prętem.

Po skrępowaniu operator został zabrany na ziemię. W trakcie ewakuacji powiedział strażakom, że jest zarażony koronawirusem. Spowodowało to konieczność wdrożenia dodatkowych środków bezpieczeństwa. Na miejsce przyjechała policja i nadzór budowlany.

Po przekazaniu mężczyzny w ręce policji na miejsce przyjechał lekarz – po zbadaniu 64-latka stwierdził, że nie ma on objawów zakażenia. Sanepid potwierdził, że mężczyzna nie jest objęty kwarantanną i nie przebywa w izolacji.

Pijany pracownik dźwigu trafił do pomieszczania dla zatrzymanych znajdującego się w komendzie. We wtorek funkcjonariusze przesłuchali 64-latka, a także świadków zdarzenia i pokrzywdzonych.

"Jutro pan zostanie doprowadzony do prokuratury, gdzie prawdopodobnie usłyszy zarzut czynnej napaści na funkcjonariuszy" – powiedziała PAP rzeczniczka chrzanowskiej policji Iwona Szelichiewicz.

(PAP/łk)

Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.

Najpopularniejsze

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • News Radia Kraków

    News Radia KrakówŁukasz Gibała odwołał dyrektora ZDMK. Nowy ma zostać powołany bez konkursu

    Ola Sobczak

  • 350 kierowców z okolic Tarnowa może stracić prawo jazdy. Nowe przepisy nie zdążą im pomóc

    Bartłomiej Maziarz, Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Ważne

    WażneBiskup tarnowski Andrzej Jeż skazany. Precedensowy wyrok

    Bartłomiej Maziarz

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

    Agnieszka Wrońska-Bęben

Najnowsze

  • Sponsorowane
    Sponsorowane

    6 pomysłów na świąteczny prezent dla całej rodziny

  • Specjalna komunikacja na Wszystkich Świętych w Bukownie

  • Trzebinia: zakazy parkowania i ulice jednokierunkowe. Utrudnienia potrwają dwa tygodnie

  • Krzeszowice: trzy ulice będą jednokierunkowe. Zmiany na Wszystkich Świętych

  • Tarnowscy radni jednomyślni. Potępili decyzję o upamiętnieniu UPA i Szuchewycza

  • Jednokierunkowe ulice i zakazy ruchu. Duże zmiany przy cmentarzach w Tarnowie