Środa, 28 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Muzeum Auschwitz z dostępem do bazy ITS. Dane więźniów obozu będą uzupełnione

Zdalny dostęp do archiwum Międzynarodowej Służby Poszukiwawczej ITS uzyskało Muzeum Auschwitz. Zawiera ono ponad 2 mln dokumentów z niemieckich obozów. Muzeum podało, że dostęp do nich umożliwi kwerendę, która m.in. pozwoli uzupełnić dane więźniów Auschwitz.

Muzeum Auschwitz z dostępem do bazy ITS. Dane więźniów obozu będą uzupełnione
fot: pixabay

Paweł Sawicki z biura prasowego Muzeum poinformował, że oświęcimska placówka otrzymała również możliwość kopiowania przechowywanych w Bad Arolsen w Niemczech dokumentów o szczególnym znaczeniu dla historii Auschwitz. Zostały one wytworzone przez SS m.in. w obozach Buchenwald i Mauthausen.

Dodał, że pozyskane informacje zostaną wykorzystane w kwerendach wykonywanych na potrzeby rodzin byłych więźniów, w celach naukowych, do publikacji upamiętniających więźniów, w celach edukacyjnych dla przewodników i edukatorów szkolnych. „Kwerendą objęte zostaną kartoteki oddziału zatrudnienia, akta personalne, kartoteki depozytów pieniężnych, wykazy rzeczy osobistych więźniów, akty zgonów i meldunki o śmierci więźniów oraz kartoteki numerowe. Łącznie to ponad 2 mln dokumentów” – powiedział Sawicki.

Koordynatorka projektu ze strony Muzeum Ewa Bazan liczy, że uda się w ten sposób pozyskać dla oświęcimskiej placówki ok. 90 tys. dokumentów. „Wybrane przez nas dokumenty zostaną skopiowane i trafią do archiwum Muzeum Auschwitz. (…) Wszystkie pozyskane dane więźniów uzupełnią bazę danych dostępną na naszej stronie internetowej” – dodała.

Zdaniem dyrektora Muzeum Auschwitz Piotra Cywińskiego, jedyna cyfrowa polska kopia archiwum IPS znajdowała się dotychczas w IPN. „Od wielu lat dostęp do tych dokumentów dla naszych badaczy nie był równie łatwy i bezpośredni, jak dla pracowników Muzeum Holokaustu w Waszyngtonie czy izraelskiego Yad Vashem. Przez ponad dekadę zatem staliśmy na słabszej pozycji poznawczo-badawczej od naszych kolegów z niektórych zagranicznych instytucji. Współpraca z Bad Arolsen pozwala zniwelować ową nierówność” – powiedział Cywiński.

Dyrektor ITS Floriane Azoulay podkreśliła, że udostępnienie zdalnego dostępu do bazy danych jest przejawem „nowej otwartości” tej instytucji. „Chcemy wzmocnić inne Miejsca Pamięci, archiwa i instytucje badawcze dając im łatwą możliwość dostępu i interpretacji informacji znajdujących się w naszych archiwach. Ostatecznie projekt ten doprowadzi do lepszej obsługi ludzi korzystających z pomocy obu instytucji, a badaczom da większą wiedzę o historii. Mam także nadzieję, że dla krewnych ofiar będzie to szansa na poznanie historii prześladowania ich bliskich” – powiedziała.

Szef archiwum w Muzeum Auschwitz Wojciech Płosa, wskazał, że uzyskanie zgody na dostęp do dokumentów ma historyczne znaczenie. „Otwiera szansę na kontynuację prac związanych z odtworzeniem listy nazwisk więźniów KL Auschwitz, na wzbogacenie archiwum o nowe dokumenty, a w kontekście historycznym wniesie nowe fakty związane m.in. z zatrudnieniem, czy ruchem więźniów między poszczególnymi obozami. Jest to niezwykle istotne, bowiem w archiwum Muzeum znajduje się zaledwie ok. 7-9 proc. dokumentacji dotyczącej więźniów Auschwitz wytworzonej przez kancelarie tego obozu” – powiedział.

Dzięki współpracy ITS natomiast otrzyma lepszej jakości kolorowe skany dokumentów, które uzupełnią ich bazy danych.

Niemcy założyli obóz Auschwitz w 1940 r., aby więzić w nim Polaków. Auschwitz II-Birkenau powstał dwa lata później. Stał się miejscem zagłady Żydów. W kompleksie obozowym funkcjonowała także sieć podobozów. W Auschwitz Niemcy zgładzili co najmniej 1,1 mln ludzi, głównie Żydów, a także Polaków, Romów, jeńców sowieckich i osób innej narodowości.

Szacuje się, że z Auschwitz przeniesiono do innych obozów ok. 250 tys. więźniów, najwięcej do Mauthausen - prawie 35 tys., oraz Buchenwaldu - ponad 25 tys.

„Istniejąca cyfrowa baza danych Muzeum powstaje w oparciu o oryginalne dokumenty z czasów funkcjonowania obozu. Obecnie w Repozytorium Cyfrowym znajduje się ponad 1,2 mln rekordów osobowych, choć należy mieć na uwadze, że nazwiska wielu osób powtarzają się w różnych zespołach dokumentów. Bazując na tak niepełnej dokumentacji byliśmy w stanie ustalić tożsamości ok. 60 proc. osób z 400 tys. zarejestrowanych więźniów Auschwitz. Dzięki współpracy z ITS będziemy potrafili ustalić tożsamość i szczegóły losów wielu kolejnych osób” – powiedział szef repozytorium Krzysztof Antończyk.

(PAP/ko)

Najpopularniejsze

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

    Bartłomiej Maziarz

Najnowsze

  • Obwarzanek krakowski rośnie. Internet w nowym domu pod Krakowem: co sprawdzić przed przeprowadzką

  • Niall Horan wystąpi w Krakowie. Były wokalista One Direction przyjedzie z nową płytą. Mamy bilety!

  • „Zaktualizuj dane albo zablokujemy konto”. Oszuści zastawiają pułapkę na małopolskich przedsiębiorców

  • Paweł Śliz (Polska 2050): Szymon Hołownia na pewno nie wejdzie do rządu, żaden poseł nie odejdzie z klubu

  • Nie tylko chodniki i oświetlenie. Olkuszanie zmieniają priorytety w budżecie obywatelskim

  • Fałszywy alarm bombowy w Olkuszu. 35-latkowi grozi nawet 15 lat więzienia