Środa, 28 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Mieszkańcy okolic Oświęcimia uczczą ofiary Marszu Śmierci

Na cmentarzu w Brzeszczach w sobotę o godz. 10 mieszkańcy okolic Oświęcimia oddadzą hołd więźniom Auschwitz, którzy zginęli podczas ewakuacji obozu.

Mieszkańcy okolic Oświęcimia uczczą ofiary Marszu Śmierci
Fot. pixabay

Niemcy zarządzili ewakuację 10 dni przed wyzwoleniem - 17 stycznia 1945 roku. Ewakuacja objęła około 56 tysięcy więźniów, którzy znajdowali się w tym czasie w obozie Auschwitz-Birkenau. Mimo mroźnej i śnieżnej zimy wyczerpani więźniowie musieli pokonać ponad 60 kilometrów do Wodzisława Śląskiego lub Gliwic. 

Na cmentarzu w Brzeszczach w zbiorowej mogile pochowano pierwsze osiemnaście ofiar tego morderczego marszu. "Ówczesny burmistrz Brzeszcz nakazał zabranie ciał, które zalegały przy drogach, w rowach. Miejscowa ludność zawiozła ciała ofiar Marszu na cmentarz - tam je pochowano. To była odległość tylko 7 km od obozu koncentracyjnego, ale zauważmy, że w zimie, dla wycieńczonych więźniów, był to morderczy marsz. SS-mani zabijali też tych, którzy spowalniali pochód" - mówi Radiu Kraków Dagmar Kopijasz z Fundacji Pobliskie Miejsca Pamięci Auschwitz-Birkenau. 

Według historyków w czasie ewakuacji obozu Auschwitz-Birkenau mogło zginąć od 9 nawet do 15 tysięcy więźniów. 

(Marek Mędela/ew)

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

    Bartłomiej Maziarz

Najnowsze

  • Sponsorowane
    Sponsorowane

    Jak zmieścić 20 gości w zwykłym mieszkaniu? Rodzinne spotkania od listopada do świąt

  • Brakuje ławek i biletomatów. Nowa linia do Mistrzejowic wciąż wymaga poprawek

  • Sponsorowane
    Sponsorowane

    Zostań rodziną zastępczą w Krakowie. Nie trzeba być idealnym. Wystarczy mieć miejsce w sercu i czas dla dziecka

  • 350 kierowców z okolic Tarnowa może stracić prawo jazdy. Nowe przepisy nie zdążą im pomóc

  • „Zmagania z niemczyzną – od Piastów do Sasów”

  • Brutalne pobicie 63-latka pod Gorlicami. 26-latek trafił do aresztu