Środa, 28 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Miasto Oświęcim odwoła się do NSA ws. dekomunizacji nazwy ulicy

Miasto Oświęcim odwoła się do NSA w sprawie dekomunizacji nazwy ulicy, której patronem był Ignacy Fik – dowiedziała się w piątek PAP od rzecznik magistratu Katarzyny Kwiecień. Samorząd przegrał w tej sprawie spór z wojewodą małopolskim w krakowskim WSA.

Miasto Oświęcim odwoła się do NSA ws. dekomunizacji nazwy ulicy
fot: arch. RK

„Skarga do NSA zostanie złożona w połowie przyszłego tygodnia” – poinformowała Kwiecień.

Wojewoda małopolski wniósł o zmianę nazwy patrona ulicy jesienią 2017 r. Prezydent Oświęcimia Janusz Chwierut, po negatywnej opinii rady osiedla, odmówił.

W połowie lipca ub.r. wojewoda wydał zarządzenie zastępcze. Obligowała go do tego ustawa o zakazie propagowania komunizmu i innych systemów totalitarnych. Nakazuje ona samorządom zmianę nazw budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej w ciągu roku od wdrożenia nowego prawa, czyli do 2 września 2017. Jeśli tego nie uczyniły, interweniować ma wojewoda. W Oświęcimiu zmienił on patrona z Ignacego Fika na Tomasza Arciszewskiego.

Wojewoda w uzasadnieniu przywołał opinię IPN, z której wynika, że Fik był w międzywojniu działaczem komunistycznym, a po wybuchu II wojny współtworzył jedną z grup komunistycznej konspiracji, która głosiła potrzebę budowy Polskiej Republiki Sowieckiej w ramach ZSRS.

Magistrat odwołał się do WSA. W uzasadnieniu wskazał, że nie zmienił nazwy, bo nie godzili się na to mieszkańcy tej części Oświęcimia. Samorząd podkreślił, że nie zaszły też żadne przesłanki, by organ administracji rządowej ingerował w uprawnienie wspólnoty samorządowej. To do jej wyłącznych kompetencji należy decydowanie o nazewnictwie ulic.

Władze Oświęcimia wskazały, że „Ignacy Fik nie kojarzy się mieszkańcom z systemem komunistycznym ani go nie propaguje”. Był natomiast cenionym nauczycielem, a w czasie wojny walczył w ruchu oporu i został rozstrzelany przez Niemców.

Pod koniec ub.r. WSA oddalił odwołanie. Zdaniem sądu, wojewoda zgodnie z ustawą o zakazie propagowania komunizmu i innych systemów totalitarnych mógł zmienić patrona ulicy, gdyż „Fik krzewił komunizm”. „Na cały, krótki życiorys Ignacego Fika składa się działalność w organizacjach wyraźnie prokumunistycznych, wyraźnie propagujących potrzebę budowy niepodległego państwa polskiego, jako satelity Związku Radzieckiego. To ideowiec, którego myślą przewodnią było krzewienie komunizmu” – mówiła sędzia Hanna Knysiak-Sudyka.

Ignacy Fik urodził się w 1904 r. w Przeciszowie nieopodal Oświęcimia. Był poetą i krytykiem literackim. Jako 16-latek zgłosił się na ochotnika do Wojska Polskiego i uczestniczył w wojnie z bolszewikami. W międzywojniu pracował jako nauczyciel. Działał m.in. w Związku Niezależnej Młodzieży Socjalistycznej „Życie”, który współpracował blisko z Komunistyczną Partią Polski. Był więziony.

Encyklopedia PWN podaje, że jako rzecznik rewolucyjnej lewicy społecznej zwalczał estetyzujące i antyrealistyczne tendencje w literaturze 20-lecia. Dokonał także pierwszej marksistowskiej syntezy literatury pozytywizmu i Młodej Polski.

Po wybuchu wojny działał w podziemiu komunistycznym. Z żoną założyli grupę R (Rewolucja). Był związany ze stalinowską tzw. grupą akademicką. Redagował pisma i uczestniczył w tajnym nauczaniu. Jesienią 1942 r. został aresztowany przez gestapo i rozstrzelany.

Tomasz Arciszewski był członkiem PPS i działaczem niepodległościowym. Podczas II wojny kierował podziemnymi strukturami PPS-WRN. Zajmował nieustępliwe stanowisko wobec ZSRS. W latach 1944-47 kierował rządem na uchodźstwie. Zmarł na emigracji w 1955 r.

PAP/bp

Najpopularniejsze

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • News Radia Kraków

    News Radia KrakówŁukasz Gibała odwołał dyrektora ZDMK. Nowy ma zostać powołany bez konkursu

    Ola Sobczak

  • 350 kierowców z okolic Tarnowa może stracić prawo jazdy. Nowe przepisy nie zdążą im pomóc

    Bartłomiej Maziarz, Agnieszka Wrońska-Bęben

Najnowsze

  • Prezydenta Gibała skreślił to stanowisko. Co dalej z burmistrzem nocnym Krakowa?

  • Zapomniana perła Zagórzan. XIX-wieczny pałac ma znów służyć mieszkańcom

  • Tylko dwa takie samoloty w Polsce. „Iskierka” nową atrakcją w Krakowie

  • Kupujesz opał przez internet? Uważaj na oszustów. 34-latka straciła ponad 1600 zł

  • Śmiertelny wypadek w powiecie limanowskim. Mężczyznę przygniótł ciągnik

  • Głuchoniemcy nie byli Niemcami. Naukowcy odkrywają zapomnianą historię regionu