Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

„Matka Boża zza drutów” i inne pamiątki. Poruszająca historia braci Kupców już teraz w Muzeum

Autor:  Natalia Feluś Opracowanie:  Ewelina Kołpak
Źródło:  Materiały prasowe Muzeum Pamięci Mieszkańców Ziemi Oświęcimskiej
 Dołącz do czytelników  Obserwuj w Google News

Do Muzeum Pamięci Mieszkańców Ziemi Oświęcimskiej trafiło 27 cennych przedmiotów związanych z rodziną Kupców z Poronina – sześciu braci, którzy za działalność konspiracyjną zostali osadzeni w KL Auschwitz. Nowy zbiór obejmuje zarówno przedmioty codziennego użytku, jak zapalniczka, latarka, papierośnica czy walizka przywieziona po wojnie przez jednego z braci, jak i bardziej wyjątkowe pamiątki: lornetkę wykorzystywaną podczas kurierskich wypraw przez granicę słowacką na Węgry, a także dokumenty i fotografie dokumentujące losy rodziny.

„Matka Boża zza drutów” i inne pamiątki. Poruszająca historia braci Kupców już teraz w Muzeum
Historia rodziny Kupców jest jedną z najbardziej poruszających opowieści związanych z okupacją. Fot. Natalia Feluś

Posłuchaj materiału Natalii Feluś

Jak podkreślają dyrektorka muzeum Dorota Mleczko i historyk Piotr Hertig, wybór obiektów nie był przypadkowy. Zostały one wytypowane na podstawie kwerendy przeprowadzonej w rodzinnym domu Kupców w Poroninie i ściśle wiążą się z tematyką muzeum – pomocą niesioną więźniom Auschwitz oraz działalnością konspiracyjną. Jak zaznaczają muzealnicy, historia braci Kupców łączy się z tematyką muzeum poprzez fakt, że byli polskimi patriotami osadzonymi w Auschwitz - ta optyka zdecydowała o wyborze obiektów. Wśród najcenniejszych eksponatów znajduje się drewniana rzeźba sowy autorstwa Bolesława Kupca, przygotowana z myślą o ukryciu grypsu.

Figruka "Matki Bożej zza drutów" - w tej rzeźbie znalazła się ukryta wiadomość, odnaleziona dopiero po wojnie. Obok figurka sowy, również przygotowana z myślą o ukryciu grypsu. Fot. Natalia Feluś

Historia rodziny Kupców jest jedną z najbardziej poruszających opowieści związanych z okupacją. Do obozu Auschwitz trafiło sześciu braci: Jan, Józef, Władysław, Karol, Bolesław i Antoni. Wojnę przeżyło tylko trzech z nich. Najbardziej znanym z braci jest Bolesław Kupiec – autor słynnej figurki Matki Bożej, nazwanej później „Matką Bożą zza drutów”. W jej wnętrzu ukrył gryps skierowany do rodziców z prośbą o pomoc. Figurkę bracia wyrzucili zza obozowych drutów, a następnie trafiła ona do ks. Władysława Grohsa z Oświęcimia, który w czasie okupacji pośredniczył w przekazywaniu wiadomości z obozu. Duchowny nie wiedział, że w rzeźbie znajduje się ukryta wiadomość – przyjął ją jako wyraz wdzięczności.

Po wojnie figurka przez lata uchodziła za zaginioną. Odnalazła się przypadkowo dopiero w 1971 roku w Wieliczce, w domu ks. Grohsa. Skrytkę z grypssem otworzył brat Bolesława – Władysław. Rok później kardynał Stefan Wyszyński, trzymając figurkę podczas Mszy świętej w Brzezince, nazwał ją „Matką Bożą zza drutów”, wskazując ją jako symbol zwycięstwa miłości nad nienawiścią. Dziś oryginał znajduje się w Centrum św. Maksymiliana w Harmężach, natomiast w oświęcimskim muzeum można zobaczyć jej wierną kopię oraz hologram.

Nowo pozyskane eksponaty zostały czasowo wyeksponowane w holu muzeum. Przez najbliższe trzy miesiące można je oglądać bezpłatnie. Kolekcja wzbogaca zasoby placówki o kolejne świadectwa odwagi, solidarności i dramatycznych losów ludzi zaangażowanych w pomoc więźniom Auschwitz.

Historia rodziny Kupców jest jedną z najbardziej poruszających opowieści związanych z okupacją. Fot. Natalia Feluś

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"