Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Małopolska Zachodnia upora się wreszcie ze skutkami zapadlisk?

24 lutego w siedzibie Ministerstwa Przemysłu w Katowicach odbędzie się pierwsze spotkanie międzyresortowego zespołu do spraw zapadlisk w Małopolsce Zachodniej.

Małopolska Zachodnia upora się wreszcie ze skutkami zapadlisk?
Osiedle Gaj w Trzebini. Fot. Natalia Feluś

Posłuchaj co mówi Jarosław Okoczuk

Minister Przemysłu w piśmie skierowanym do burmistrza Trzebini w tej sprawie podkreśla, że "temat zapadlisk wykracza poza działania jednego ministerstwa i jest poważnym problemem dla władz samorządowych Trzebini i rejonu olkuskiego", dlatego w spotkaniu będą uczestniczyć przedstawiciele Ministerstw: Aktywów Państwowych, Klimatu i Środowiska, Infrastruktury, Funduszy i Polityki Regionalnej oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Co to oznacza dla Trzebini?

Burmistrz Trzebini, Jarosław Okoczuk ma nadzieję nie tylko na rozmowę dotyczącą skutków zapadlisk, ale przede wszystkim na konkretne działania.

Sukcesem będzie przyjęcie ustawy, dającej nam możliwość szybkiego działania w rozwiązywaniu pojawiających się problemów na terenach, które są zagrożone, ale także określenie puli środków w budżecie państwa na walkę ze skutkami zapadlisk


- podkreśla Jarosław Okoczuk. Jak dodaje burmistrz, zapadliska w gminie nie pojawiają się już tak często, jak trzy lata temu, ale nadal są dużym problemem. Podkreśla też, że nie ma rządowej pomocy dla mieszkańców gminy Trzebini.

Bez rządowej pomocy Trzebinia jest bezradna

Na razie pomoc w kwocie 50 milionów złotych, które miały być zagwarantowane w budżecie państwa na walkę ze skutkami zapadlisk, nie została przez Sejm przyjęta.

Przed wyborami parlamentarnymi zjeżdżali do Trzebini posłowie z różnych partii, pocieszali, kiwali głowami, zaglądali w dziury w ziemi; mówili, że tak dalej być nie może - państwo musi pomóc.

Jak znika Trzebinia. Reportaż z miejsca, które się zapada

Natalia Feluś

Bez rządowej pomocy Trzebinia jest bezradna. Miasto nie zbuduje samo sieci kanalizacyjnej i wodociągowej dla Nowej Sierszy. Nie uruchomi nowych linii autobusowych. Nie uzbroi terenu. Nie pozyska inwestorów i deweloperów.

Ostatnie zapadlisko na terenie Trzebini zostało ujawnione w ubiegłym tygodniu. Lej jest szeroki na 8 metrów i głęboki na 9. Powstał w pobliżu cmentarza na osiedlu Gaj, między ogródkami działkowymi a torami kolejowymi.

Powiązane

  • Trzebinia w centrum politycznego sporu

    Natalia Feluś

  • Milion złotych dla osiedli w Trzebini, dotkniętych zapadliskami. Na co zostaną przeznaczone pieniądze?

    Natalia Feluś

  • Eksperci analizują wyniki kolejnych badań na boiskach szkolnych w Trzebini

    Natalia Feluś

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"