Środa, 28 paź 8 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Jest akt oskarżenia ws. budowy schroniska na Przełęczy Krowiarki

Były dyrektor Babiogórskiego Parku Narodowego oskarżony jest o przekroczenie uprawnień w sprawie prywatnego schroniska, które wybudował na Przełęczy Krowiarki. Józef O. wydał sobie samemu pozytywną opinię dla kontrowersyjnej inwestycji w otulinie parku BPN. Zdaniem Prokuratury Okręgowej w Tarnowie - "powinien bezwzględnie wyłączyć się od tej sprawy".

Jest akt oskarżenia ws. budowy schroniska na Przełęczy Krowiarki
Polana Krowiarki. fot. Jerzy Opioła/wikipedia

"Budowa schroniska górskiego na Polanie Krowiarki, według uzyskanych w toku postępowania opinii, negatywnie oddziaływała na środowisko, stąd ten zarzut" - podkreślał w rozmowie z Radiem Kraków prokurator Marcin Michałowski. 

Drugi zarzut, jaki usłyszał Józef O. dotyczy wyrządzenia znacznej szkody majątkowej po stronie Babiogórskiego Parku Narodowego. Dyrektor zgodził się, żeby na remontowanym niebieskim szlaku turystycznym droższe materiały zastąpiono tańszymi. Kamienne krawężniki zmieniono na bale drewniane, także nawierzchnia brukowa została zmieniona na tłuczeń kamienny. Zrobiono to jednak bez zmiany kosztorysu. Dlatego zdaniem Prokuratury Okręgowej w Tarnowie Babiogórski Park Narodowy stracił na tym prawie 615 tysięcy złotych. 

Śledczy zawiadomili też o sprawie budowy schroniska w otulinie Babiogórskiego Parku Nadzór Budowlany w Nowym Targu. Może się to skończyć nawet nakazem rozbiórki budynku. 

Inwestor nie tylko pominął uzyskanie opinii od Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, ale też wybudował schronisko niezgodnie z projektem. Jak poinformowała Radio Kraków Grażyna Przystał - Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Nowym Targu, inwestor musi teraz przedstawić m.in. projekt zamienny razem ze wszystkimi opiniami dla takiego budynku w otulinie Babiogórskiego Parku Narodowego. Jeśli mu się to nie uda, to będzie musiał rozebrać budynek. Sprawa może jednak jeszcze potrwać latami, bo zgodnie z prawem m.in. na czas uzyskiwania opinii RDOŚ postępowanie przed Nadzorem Budowlanym zostało zawieszone. 

Józefowi O. grozi do 5 lat więzienia. Były dyrektor Babiogórskiego Parku Narodowego nie przyznaje się do winy. A cała sprawa wyszła na jaw pod koniec 2015 roku po artykule w Tygodniku Podhalańskim. Zajęło się nią Centralne Biuro Antykorupcyjne, a dyrektor po kontroli Ministerstwa Środowiska został odwołany ze stanowiska. 

(Bartek Maziarz/ew)

Najpopularniejsze

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

    Bartłomiej Maziarz

Najnowsze

  • Brutalne pobicie 63-latka pod Gorlicami. 26-latek trafił do aresztu

  • Prezydent Krakowa Łukasz Gibała urzęduje dopiero od tygodnia, a już dostał nagrodę

  • Do cmentarza w Olkuszu tylko w jednym kierunku. Zmiany już od jutra

  • Obwarzanek krakowski rośnie. Internet w nowym domu pod Krakowem: co sprawdzić przed przeprowadzką

  • Niall Horan wystąpi w Krakowie. Były wokalista One Direction przyjedzie z nową płytą. Mamy bilety!

  • „Zaktualizuj dane albo zablokujemy konto”. Oszuści zastawiają pułapkę na małopolskich przedsiębiorców