Środa, 28 paź 10 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Jak nie dopuścić do nacjonalistycznych marszów? Prezydent Oświęcimia szuka rozwiązań

Prezydent Oświęcimia organizuje spotkanie w sprawie marszu narodowców, który 27 stycznia przeszedł przez Oświęcim. Jak przekonuje Janusz Chwierut konieczne jest znalezienie takich rozwiązań, aby w przyszłości uniknąć takich wydarzeń.

Jak nie dopuścić do nacjonalistycznych marszów? Prezydent Oświęcimia szuka rozwiązań
fot: M. Mędela

- Zaprosiłem do rozmów ministrów, policję, przedstawicieli muzeum, aby takie wydarzenia nie miały miejsca w przyszłości - mówi Radiu Kraków prezydent Oświęcimia. Uczestnicy marszu wznosili ksenofobiczne hasła. Prezydent Chwierut tłumaczy, że  samorząd nie miał żadnych podstaw, aby zakazać tego zgromadzenia, bo intencją - przynajmniej na papierze - zgłaszającego zgromadzenie było upamiętnienie ofiar KL Auschwitz, trudno więc było soboie wyobrazić, że prezydent może wydać decyzję odmowną. Wszystkie skandaliczne wydarzenia miały miejsce już na parkingu przy muzeum i w strefie Pomnika Zagłady, kiedy zgromadzenie było już nielegalne i nieformalne - podkreśla prezydent Oświęcimia

Zdaniem Chwieruta miasto nie ma możliwości ani sprawdzenia kim jest osoba, która zgłasza manifestację, ani z jakimi organizacjami jest powiązana. Jak przekonuje, tutaj konieczne jest ścisłe działania z policją lub innymi służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo.

Na spotkanie zostali zaproszeni między innymi przedstawiciele policji, wojewody, Muzeum Auschwitz a także wicepremier Beaty Szydło oraz ministrowie spraw wewnętrznych i administracji oraz kultury.

W 74. rocznicę oswobodzenia byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau Ruch Polski Niepodległej zorganizował zgromadzenie, które zgodnie z ustawą Prawo o zgromadzeniach zgłosił w Urzędzie Miasta. Urzędnicy wydali zgodę na przemarsz. Pochód miał zakończyć się kilkaset metrów przed Muzeum Auschwitz. Jego uczestnicy weszli jednak na teren Miejsca Pamięci. Dwóch uczestników zgromadzenia usłyszało zarzuty nawoływania do nienawiści na tle narodowościowym, w związku z wznoszonymi wówczas hasłami.

Marek Mędela/bp

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

    Bartłomiej Maziarz

Najnowsze

  • Śmiertelny wypadek w powiecie limanowskim. Mężczyznę przygniótł ciągnik

  • Głuchoniemcy nie byli Niemcami. Naukowcy odkrywają zapomnianą historię regionu

  • "To pacjent musi określić, jak bardzo przeszkadza mu ból"

  • Ważne zmiany na S7 w Krakowie. W czwartek nowy zjazd, w piątek otwarcie estakad

  • Sprawa najgłośniejszej samowoli budowlanej w Zakopanem. Awantura o to, kto zapłaci za rozbiórkę

  • "Tym, co mnie najbardziej interesuje, jest człowiek. Pokazać człowieka na nowo". Krystyna Skuszanka i jej Teatr Ludowy