Środa, 28 paź 10 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

J. Brudziński o marszu nacjonalistów w Oświęcimiu: w tej sprawie można było zrobić więcej

Mogę powiedzieć tylko, że przepraszam tych wszystkich, którzy słusznie uznali, że nie było w tej sprawie adekwatnej reakcji policji; można było zrobić więcej - powiedział szef MSWiA Joachim Brudziński, odnosząc się do niedzielnego marszu nacjonalistów w Oświęcimiu.

J. Brudziński o marszu nacjonalistów w Oświęcimiu: w tej sprawie można było zrobić więcej
fot: Marek Mędela

"Jako polityk dzisiaj odpowiedzialny za policję, jako minister spraw wewnętrznych i administracji, po tym wszystkim, co już dzisiaj wiemy, mogę powiedzieć tylko tyle, że przepraszam. Przepraszam za niektóre wpisy na Twitterze, nie miały one na celu bagatelizowania tego problemu, ale nie do końca wiedziałem też, jak ta sytuacja wygląda" - powiedział szef MSWiA we wtorek w TVP Info, odnosząc się do marszu nacjonalistów w 74. rocznicę wyzwolenia obozu Auschwitz, na którym padały antysemickie hasła.

"Kiedy przeczytałem stanowisko w tej konkretnej sprawie ludzi, którzy na własnym życiu, zdrowiu odczuli, czym był niemiecki obóz koncentracyjny Auschwitz-Birkenau, którzy wyrazili swoje oburzenie z powodu tego, że te słowa padły, kiedy usłyszałem stanowisko powstańców Warszawy, to jedyne, co w tej chwili mogę powiedzieć to: przepraszam tych wszystkich państwa, którzy słusznie uznali, że nie było tutaj adekwatnej reakcji policji" - podkreślił Brudziński.

Minister ocenił, że w tej sprawie "można było zrobić więcej". Dodał jednak, że nie będzie tłumaczył się "za kolegów partyjnych pana Grzegorza Schetyny, kolegów partyjnych namaszczanych przez Donalda Tuska". "To oni wyrazili taką zgodę na tę manifestację" - dodał.

W niedzielę odbyły się uroczyści w 74. rocznicę wyzwolenia obozu Auschwitz. Główne obchody, na które przybyło ponad 50 byłych więźniów tego i innych obozów, odbyły się w budynku tzw. Centralnej Sauny na terenie byłego obozu Auschwitz II-Birkenau, gdzie od grudnia 1943 r. Niemcy przyjmowali więźniów do obozu. W uroczystości uczestniczył premier Mateusz Morawiecki, duchowni różnych religii, dyplomaci m.in. z Rosji i Izraela. Patronował im prezydent Andrzej Duda. 27 stycznia na świecie obchodzony jest jako Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu.

Przed oficjalnymi uroczystościami około dwustu narodowców przemaszerowało od oświęcimskiego dworca kolejowego do byłego obozu Auschwitz I. Przeciwko nim protestowało kilka osób z transparentem "Faszyzm stop!" i flagą Izraela. Przedstawiciel jednego ze środowisk narodowych Piotr Rybak, będący inicjatorem marszu, mówił, że "patrioci polscy, narodowcy, nacjonaliści" upomnieli się o najwyższe wartości: Boga, Honor, Ojczyznę.

Według krakowskiej "Gazety Wyborczej" Rybak miał pytać uczestników marszu: "Czy my jesteśmy krajem niepodległym?"; "Czas walczyć z żydostwem i uwolnić od niego Polskę! Gdzie są rządzący tym krajem? Przy korycie! I to trzeba zmienić" – miał wykrzykiwać Rybak.

Jak poinformowała PAP Prokuratura Okręgowa w Krakowie, w związku ze zgromadzeniem podjęto decyzję o wszczęciu postępowania przygotowawczego "w sprawie publicznego nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych i rasowych".

Z kolei miejski urząd oświęcimski - w przekazanym PAP oświadczeniu - podkreślił, że "w ocenie przedstawiciela miasta i policji nie było podstaw do rozwiązania zgromadzenia"; całość miała przebieg zgodny ze zgłoszonym planem, i zakończyła się ok. 260 m od Miejsca Pamięci KL Auschwitz.

We wtorek rzecznik Muzeum Auschwitz Bartosz Bartyzel poinformował, że Muzeum wystosuje do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa, związanego z organizacją nielegalnej manifestacji na terenie Pomnika Zagłady bez wymaganego zezwolenia, oraz ze znieważeniem go.

(PAP/ko)

Najpopularniejsze

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

    Bartłomiej Maziarz

Najnowsze

  • „Poidełka dla koni” wciąż stoją. W Zakopanem awantura o to, kto zapłaci za rozbiórkę

  • "Tym, co mnie najbardziej interesuje, jest człowiek. Pokazać człowieka na nowo". Krystyna Skuszanka i jej Teatr Ludowy

  • Narkotykowy gang z Tarnowa stanie przed sądem. Wśród oskarżonych pseudokibice

  • News Radia Kraków
    News Radia Kraków

    Łukasz Gibała odwołał dyrektora ZDMK. Nowy ma zostać powołany bez konkursu

  • Podczas zmiany czasu pracowaliśmy godzinę dłużej za darmo?

  • Sponsorowane
    Sponsorowane

    Jak zmieścić 20 gości w zwykłym mieszkaniu? Rodzinne spotkania od listopada do świąt