Sztuczne owoce w kryształowej wazie z lat 70. czy sanki z kierownicą i hamulcami z lat 40. to tylko przykłady przedmiotów z wnętrza mieszkań chłoporobotników, które można obejrzeć na nowo otwartej wystawie "Gdy wieś szła do miasta" w Muzeum Małopolski Zachodniej w Wygiełzowie.
Posłuchaj co mówi Marek Szymaszkiewicz, kustosz Muzeum Małopolski Zachodniej:
Skąd nazwa tej wystawy, wyjaśnia Marek Szymaszkiewicz, kustosz muzeum:
- Odzwierciedla dokładnie ten okres - nowy ustrój, rozbudowa przemysłu, plan 6-letni, wieś idzie do miasta budować Nową Hutę, z dumą się obnosi z tymi atrybutami; górnicy np. w Libiążu specjalnie z pracy nie szli do łaźni tylko szli do domu umorusani, żeby z dumą pokazywać mieszkańcom, że oni już pracują w przemyśle.
Wystawę można oglądać do końca listopada na terenie spichlerzu z Kościelca w Parku Etnograficznym Krakowiaków Zachodnich w Wygiełzowie. Na miejscu do pobrania są bezpłatne katalogi z ilustracjami i opisem ekspozycji. Wystawa realizowana jest w ramach wojewódzkiego programu Muzea Domowe i stanowi własność Muzeum Życia Codziennego w Płazie.