Środa, 28 paź 10 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Epidemia grypy wśród oświęcimskim kierowców czy forma protestu?

Po policjantach i nauczycielach grypa dziesiątkuje kierowców komunikacji miejskiej w Oświęcimiu. W tym tygodniu na zwolnieniu jest 20 kierowców, czyli co czwarty zatrudniony w spółce. W poniedziałek obcięto kursy aż 10 miejskich linii. We wtorek wszystkie autobusy wyjechały na ulice. Zarząd do pracy za kółkiem przesunął innych pracowników, którzy mają uprawnienia do przewozu osób. Chorobowy protest wciąż trwa. 

Epidemia grypy wśród oświęcimskim kierowców czy forma protestu?
Fot. Marek Medela

Nieoficjalnie. Zwolenia lekarskie kierowców to forma strajku przeciwko kierownictwu spółki. Prezes MZK Oświęcim Bożena Fraś już zapowiedziała, że poprosi Zakład Ubezpieczeń Społecznych o kontrole L4 pracowników.
- My jako związki nie mamy z tym nic wspólnego. Ja od 1 lutego jestem na urlopie. Słyszy się o grypie, myślę, że na to co się dzieje, ma też wpływ sytuacja w firmie, jaką stworzyła pani prezes - próbuje tłumaczyć chorobę kolegów Piotr Zontek, wiceprzewodniczący nowego związku zawodowego w MZK Oświęcim. Kierowcy, którzy wzięli zwolnienia odmówili reporterowi Radia Kraków komentarza.


Spór kierowców z zarządem toczy się od kilku tygodni. Chodzi między innymi o pieniądze i atmosferę w pracy. - Za poprzedniego prezesa nie było takiego rygoru. Teraz przekręcono nam śrubę. Są wymaga i nic nie ma w zamian - mówi związkowiec.
Kierowców z zarządem poróżnił też nowy regulamin płac. Umożliwia on obcięcie premii kierowców np. za stłuczkę, czy narażanie na szwank wizerunku firmy. Prezes Fraś tłumaczy, że to normalne działania w spółkach. Dodaje też, że postulaty płacowe kierowców na ten rok zostały spełnione. - Zaplanowano przyrost płacowy na poziomie 7 procent. Podwyżka już została zrealizowana w lutym. Wynagrodzenie rośnie o 5 do 7 procent rocznie - mówi Radiu Kraków Fraś.
- Zarabiam 2400 do 2500 złotych na rękę z dodatkiem stażowym. Nowy kierowca zarabia 2100 złotych na rękę - opisuje sytuację Zontek.


Zwolnienia części kierowców kończą się pod koniec tygodnia. Na razie trudno przewidzieć, czy do tego czas na trasę wyjadą wszystkie autobusy. Pasażerowie muszą śledzić komunikaty na przystankach i stronie przewoźnika.
Wyjaśnień od prezes spółki i prezydenta Oświęcimia Janusza Chwieruta zażądali też radni Prawa i Sprawiedliwości. Szef klubu w radzie miasta Krzysztof Kuczek nie wyklucza wniosku o nadzwyczajną sesję w sprawie sytuacji w MZK. Miasto sporu nie chce komentować. W przesłanym przez oświęcimski magistrat oświadczeniu czytamy, że "miasto obserwuje, jak rozwija się sytuacja i liczy, że zarząd znajdzie rozwiązanie".

(Marek Medela/łk)

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

    Bartłomiej Maziarz

Najnowsze

  • Głuchoniemcy nie byli Niemcami. Naukowcy odkrywają zapomnianą historię regionu

  • "To pacjent musi określić, jak bardzo przeszkadza mu ból"

  • Ważne zmiany na S7 w Krakowie. W czwartek nowy zjazd, w piątek otwarcie estakad

  • Sprawa najgłośniejszej samowoli budowlanej w Zakopanem. Awantura o to, kto zapłaci za rozbiórkę

  • "Tym, co mnie najbardziej interesuje, jest człowiek. Pokazać człowieka na nowo". Krystyna Skuszanka i jej Teatr Ludowy

  • Narkotykowy gang z Tarnowa stanie przed sądem. Wśród oskarżonych pseudokibice