Kilkadziesiąt osób wzięło udział w drodze krzyżowej po terenie byłego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau. Podczas kolejnych stacji odczytywane były fragmenty pisma świętego i rozważania autorstwa księdza Manfreda Deselearsa, niemieckiego duchownego od lat mieszkającego w Oświęcimiu. Intencją był pokój w Ukrainie.
"Mimo że rozważania powstały kilka lat temu, te słowa dziś są niezwykle aktualne. Przede wszystkim wyraźniej pokazuje się, co jest ważne w życiu. Taka refleksja jest bardzo ważna. A także to, że mimo bardzo trudnych sytuacji niekoniecznie trzeba tracić nadzieję. W każdej sytuacji jest wezwanie do miłości czy znalezienia sensu w życiu. O tym ta droga mówi i to jest ważny temat dla naszej sytuacji dzisiaj" - mówi ksiądz Manfred Deselaers.
Dla uczestników drogi krzyżowej przygotowano rozważania w trzech językach: polskim, ukraińskim i rosyjskim.