Niedziela, 1 lis 6 °C Jakość powietrza: Bardzo dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Czy uda się ochronić lasy Beskidu Małego? Są starania o poszerzenie rezerwatu Madohora

Jesienią Lasy Państwowe rozpoczynają przygotowania do wycinki drzew w rejonie Madohory w Beskidzie Małym. Chodzi o teren sąsiadujący z istniejącym od 1960 roku rezerwatem przyrody. O jego rozszerzenie od trzech lat bezskutecznie stara się gmina Andrychów. Samorząd chciałby, aby ochroną objąć dodatkowe 30 hektarów źródlisk rzeki Wieprzówki.

Czy uda się ochronić lasy Beskidu Małego? Są starania o poszerzenie rezerwatu Madohora
Fot. Marek Mędela

Posłuchaj materiału Marka Mędeli

Wojciech Bloch z Inicjatywy na Rzecz Środowiska Montanum mówi Radiu Kraków, że to cenne i dzikie tereny.

"W skali nadleśnictwa to niewielki fragment, ale za to dziki i niedostępny. Występuje tu starodrzew bukowy. Ten teren znakomicie zatrzymuje wodę, która nie spływa zbyt szybko, ale właśnie powoli zaopatruje lokalne ujęcia" - tłumaczy Wojciech Bloch.

A jak dodaje zastępca burmistrza Andrychowa Wojciech Polak, tych ujęć jest całkiem sporo. "Praktycznie 90% mieszkańców sołectwa Rzyki jest zasilanych z tych potoków. Reszta woda spływa do Andrychowa, a tam z wody korzysta 75% mieszkańców. Im więcej wody zdołamy zretencjonować, tym więcej z niej skorzystamy. Ani Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska ani nadleśnictwo nie widzi jednak podstaw do powstania rezerwatu" - mówi.

"Las w sąsiedztwie rezerwatu Madohora to las gospodarczy i mamy w nim zaplanowane prace" - odpowiada Marek Mróz rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach. "Za źródło i ilość wody nie odpowiadają Lasy Państwowe. My będziemy chronić samą Wieprzówkę, by nie doszło do jakiegoś zanieczyszczenia. Pytanie, jaki jest cel poszerzania rezerwatu, skoro instytucja zajmująca się ochroną środowiska twierdzi, że jest to las gospodarczy" - dodaje. 

Objęcie terenów rezerwatem wymagałoby bowiem przeprowadzenia szczegółowej inwentaryzacji przyrodniczej. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Krakowie twierdzi, że najwcześniej będzie miała na nią pieniądze w latach 2023 - 2024. Tymczasem nadleśnictwo przygotowania do wycinki rozpocznie jeszcze w tym roku, po zakończeniu sezonu lęgowego.

Najpopularniejsze

  • Spore opóźnienia na kolei. To był trudny piątek dla pasażerów kolei

    Maciej Wodziński

  • Atak nożownika w krakowskiej aptece. Trzy farmaceutki ranne, napastnik obezwładniony

    Ola Sobczak

  • News Radia Kraków

    News Radia KrakówPrezydent Gibała bierze się za pełnomocników? W poniedziałek ważne spotkania w magistracie

    Łukasz Sobieszkoda

  • Konflikt z proboszczem nie pozbawił go stanowiska. Mieszkańcy Cikowic obronili sołtysa

    Natalia Ertman

  • Żużlowa awantura o Tarnów. Prezes Motoru Lublin ostro odpowiada prezydentowi miasta

    Bartłomiej Maziarz

  • Zabytkowa synagoga w Trzebini znalazła nabywcę. Fundacja zapłaci za nią 100 tysięcy złotych

    Natalia Feluś

Najnowsze

  • Hospicjum św. Łazarza. Także opiekunowie i rodziny mogą liczyć na wsparcie

  • Jaka pogoda na Wszystkich Świętych i Zaduszki? Jesień pokazuje chłodniejsze oblicze

  • Tych Małopolan pożegnaliśmy w ostatnim roku. Pozostawili po sobie niezwykłe historie

  • "W kręgu nauki" Audycja z dn. 7.11.2026 r.

  • 105 złotych zostanie w kieszeni. Od 1 listopada tańszy bilet roczny studenta

  • Jak zadbać o godność człowieka u schyłku życia? O granicach leczenia i trudnych wyborach