Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Bezpieczne Spytkowice. Gmina pozbyła się toksycznych odpadów

Prawie 1600 ton, głównie niebezpiecznych cieczy (pochodnych farb, rozpuszczalników i lakierów) - zostało wywiezione z magazynu przy ulicy Wadowickiej w Spytkowicach do spalarni na Podkarpaciu. Połowa została już zutylizowana. Jak zapewnia wykonawca prac, reszta ma zniknąć do połowy listopada.

Bezpieczne Spytkowice. Gmina pozbyła się  toksycznych odpadów
Toksyczne odpady wyjechały ze Spytkowic/ Fot. Urząd gminy Spytkowice

"Pozbyliśmy się tykającej bomby" - tak akcję usunięcia z terenu Spytkowic w powiecie wadowickim nielegalnego składowiska odpadów niebezpiecznych podsumował wójt Krzysztof Byrski.

Wykonawca zapewnia, że reszta niebezpiecznych odpadów zniknie do połowy listopada. Składowisko ujawniono w 2018 roku, umowę na jego unieszkodliwienie podpisano w kwietniu tego roku.

Toksyczne składowisko w Spytkowicach zostanie uprzątnięte. W Małopolsce jest jeszcze kilka takich miejsc

Natalia Feluś

Szybkie uruchomienie postępowania przetargowego, szybkie wyłonienie wykonawcy i prace od razu się rozpoczęły. Już sześć dni po podpisaniu umowy wykonawca rozpoczął transport, a zakończył usuwanie odpadów w niecałe dwa miesiące. To naprawdę ogromny sukces, bo odpady były poważnym zagrożenie dla zdrowia i życia

mówi Krzysztof Byrski, wójt Spytkowic.

Spytkowice jako pierwsza miejscowość w Małopolsce - i jedna z dziewięciu w kraju - wzięły udział w programie pilotażowym, a potem otrzymały dofinansowanie z rezerwy celowej budżetu państwa na usunięcie składowiska. Pierwotnie koszt wywozu i utylizacji odpadów niebezpiecznych ze Spytkowic szacowano na 25 milionów złotych. Ostatecznie wydano na to 9,4 mln zł, z czego gmina pokryła tylko jeden procent kosztów.

Krzysztof Klęczar, wojewoda małopolski, potwierdza: „Konieczne były specjalistyczny transport i należyte przetworzenie. Państwo przejęło na siebie niemal całość kosztów; prace ruszyły i jeszcze w tym roku zostaną przeprowadzone do końca. Mieliśmy do czynienia z nielegalnymi odpadami niebezpiecznymi, dlatego w trosce o mieszkańców i środowisko podjęliśmy się tego wyzwania”.

Firmie, która się tym zajmuje, pozostało jeszcze do przetworzenia lub unieszkodliwienia około 800 ton odpadów, które w całości są zabezpieczone.

Komentarze

Powiązane

  • Jest prokuratorskie postępowanie ws. nielegalnego składowania odpadów w Spytkowicach

  • Niebezpieczne odpady w Spytkowicach: jest pierwsza kara dla właściciela hali

  • Niebezpieczne odpady składowane nielegalnie w Miechowie

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania