Środa, 28 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

78 lat temu Niemcy dokonali pierwszej egzekucji w KL Auschwitz

78 lat temu Niemcy dokonali pierwszej egzekucji w obozie Auschwitz. 22 listopada 1940 r. rozstrzelali 40 Polaków z więzienia w Katowicach. Wydarzenie dało początek rozstrzeliwaniom w obozie. W ten sposób zgładzono później wiele tysięcy osób, głównie Polaków.

78 lat temu Niemcy dokonali pierwszej egzekucji w KL Auschwitz
fot: Pixabay

Świadek wydarzeń, robotnik przymusowy Władysław Foltyn w relacji złożonej po wojnie wspominał, że skazańcy mieli ręce związane z tyłu. „Co pewien czas było słychać salwy karabinów plutonu egzekucyjnego, a następnie pojedyncze strzały. Samego momentu rozstrzeliwania nie widziałem, ponieważ egzekucja odbywała się w głębokim dole" – mówił.

Pluton egzekucyjny wrócił później do obozu ze śpiewem na ustach.

Egzekucję zarządził 18 listopada dowódca policji we Wrocławiu Erich von dem Bach-Zelewski. Zdaniem historyka Adama Cyry, który przez wiele lat związany był z Muzeum Auschwitz, był to odwet działalność ruchu oporu na Śląsku. „Skazanych dostarczyła do obozu placówka policji kryminalnej z Katowic. Komando egzekucyjne liczyło dwudziestu esesmanów z batalionu wartowniczego w Auschwitz" – podał Cyra.

Niemcy celowo na miejsce kaźni wybrali Auschwitz. Chodziło im o utrzymanie mordu w tajemnicy. Ofiary wskazał osobiście szef SS Heinrich Himmler z czterech list przekazanych mu przez niemiecką policję z Katowic. Skazani zostali przywiezieni do obozu Auschwitz 22 listopada o godz. 11.45. Rozstrzelali ich esesmani z kompanii wartowniczej, którymi dowodził kierownik obozu Karl Fritzsch. Egzekucja rozpoczęła się w południe i trwała 20 minut.

Niemcy wyprowadzali Polaków po dziesięciu i zapędzali do obszernego dołu w pobliżu obozu. Obok, na niewielkim wzniesieniu terenowym, ustawiony był karabin maszynowy, który stanowił zabezpieczenie przed ewentualnym buntem skazańców. Władysław Foltyn wspominał, że egzekucji przypatrywało się wielu esesmanów.

Najmłodszy z zamordowanych miał 21 lat, najstarszy 63. Ich ciała ładował na wóz m.in. więzień Auschwitz Jerzy Bielecki. W swych wspomnieniach pisał: "Podbiegłem do najbliższego ciała, chwyciłem za nieobute nogi. Rozstrzelani byli bez czapek i obuwia, ręce skrępowane mieli drutem. (…)".

Dół, w którym Niemcy dokonali mordu, powstał przed wojną. Wydobywano tam żwir. Współcześnie nie ma po nim śladu. Teren, na którym się znajdował, obecnie należy do Muzeum Auschwitz.

Władysław Foltyn był robotnikiem cywilnym. Za pomoc więźniom został aresztowany i osadzony w Auschwitz. Zwolniony z obozu w 1943 r. został wysłany na przymusowe roboty w głąb Rzeszy. Po wyzwoleniu i powrocie został aresztowany. Sowieci zamknęli go w tej samej celi, w której więziło go obozowe Gestapo. Wiele lat później za pomoc, którą niósł więźniom został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Zmarł w 2013 r.

Jerzy Bielecki został zatrzymany przez Niemców podczas próby przedostania się do polskiej armii we Francji. Trafił do KL Auschwitz w pierwszym transporcie polskich więźniów 14 czerwca 1940 r. W obozie poznał Żydówkę Cylę Cybulską, którą pokochał z wzajemnością. W lipca 1944 r. uciekli z obozu. Przyrzekli sobie, że po wojnie się spotkają. Cyla ukrywała się u rodziny znajomych wujka Bieleckiego. Jerzy walczył w AK. Po wojnie Cybulska otrzymała wieść, że Jurek zginął. On usłyszał, że Cyla wyjechała do Szwecji i tam zmarła. Spotkali się dopiero w 1983 r.

Cyla Cybulska zmarła w 2006 r. Jerzy Bielecki, uhonorowany tytułem Sprawiedliwego wśród Narodów Świata, odszedł pięć lat później.

W 2000 r. na oświęcimskim kościele ojców Salezjanów odsłonięto tablicę, upamiętniającą śmierć 40 Polaków.

(PAP/ko)

Najpopularniejsze

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

    Bartłomiej Maziarz

Najnowsze

  • Nie tylko chodniki i oświetlenie. Olkuszanie zmieniają priorytety w budżecie obywatelskim

  • Fałszywy alarm bombowy w Olkuszu. 35-latkowi grozi nawet 15 lat więzienia

  • Z Krakowa prosto do Maroka i Wenecji. Ryanair uruchomił nowe połączenia

  • Słoneczna środa w Małopolsce, ale wieczorem zrobi się chłodno. W nocy w górach nawet zero stopni

  • Dziki coraz większym problemem w Krakowie. Miasto zapowiada kolejne odłownie

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji