Środa, 28 paź 3 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

77 lat temu z KL Auschwitz uciekli więźniowie z karnej kompanii

77 lat temu ok. 50 więźniów z karnej kompanii podjęło próbę ucieczki z niemieckiego obozu Auschwitz. Zdecydowali się na to, gdyż groziło im rozstrzelanie. Na wolność przedostało się dziewięciu. Przy ucieczce i w wyniku odwetu, Niemcy zabili ponad 350 więźniów.

77 lat temu z KL Auschwitz uciekli więźniowie z karnej kompanii
fot:Pixabay

Niemcy umieszczali w karnej kompanii głównie polskich więźniów politycznych, których obozowe gestapo uznało za niebezpiecznych. Początkowo znajdowała się ona na terenie Auschwitz I. W maju 1942 r. została przeniesiona do Auschwitz II-Birkenau.

Adam Cyra, historyk przez wiele lat związany z Muzeum Auschwitz, podaje, że późną wiosną 1942 r. zaczęły się nasilać w obozie egzekucje. Ofiarami byli m.in. członkowie konspiracyjnego Związku Organizacji Wojskowej. Jego twórcą był rtm. Witold Pilecki. Jednym z pierwszych rozstrzelanych był por. Włodzimierz Makaliński, który trafił do karnej kompanii 27 maja 1942 r. w grupie ok. 400 młodych Polaków przywiezionych z okolic Warszawy i Krakowa w latach 1940-41.

Makaliński wraz z kilkoma innymi więźniami zostali rozstrzelani 4 czerwca. Dwa dni później odbyła się kolejna egzekucja w karnej kompanii. „Pozostali zdawali sobie sprawę z tego, że zginą w wyniku morderczych warunków w niej (karnej kompanii – PAP) panujących lub zostaną rozstrzelani, a więc nie mają żadnych szans na przeżycie. Wśród skazanych na zagładę byli członkowie tajnej siatki rtm. Pileckiego: Stanisław Maringe, Jerzy Poraziński, kpt. Tadeusz Chrościcki i jego syn Tadeusz” – podał Cyra.

Po wojnie Tadeusz Chruścicki junior wspominał: „W czasie obiadu przywożący kotły ostrzegli nas, że Makaliński i inni nie wrócili, a na drugi dzień jest wyznaczona nowa grupa pięćdziesięciu na +badanie+. Wtedy już nie wahaliśmy się i rozpuściliśmy wiadomość, że ucieczka ma się zacząć w momencie, gdy kapo zagwiżdże na koniec pracy”.

9 czerwca Pilecki otrzymał przekazaną konspiracyjnie informację od Jerzego Porazińskiego. „Zawiadamiam Ciebie, że ponieważ wkrótce musimy stać się obłoczkami już tylko, więc próbujemy szczęścia jutro w czasie pracy. Szans mamy mało – pożegnaj kiedyś, jeśli będziesz mógł i żył jeszcze na ziemi, rodzinę moją i powiedz, jeśli umrę, że zginąłem w walce” – napisał w niej.

Więźniowie opracowali plan: ucieczka miała nastąpić 10 czerwca po sygnale obwieszczającym koniec pracy. Kopali oni wówczas rów melioracyjny w Birkenau.

W wyniku nieporozumienia ucieczka nie w pełni się udała. Wskutek ulewnego deszczu szef karnej kompanii esesman Otto Moll, późniejszy komendant krematoriów w Auschwitz II-Birkenau, ogłosił koniec pracy wcześniej. Przeciągły gwizd wprowadził zamieszanie wśród więźniów. Ok. 50 zaczęło uciekać. Niemcy otworzyli ogień. Zabili 13 więźniów. Kilkunastu zawrócili kapowie. W pościgu zatrzymano dwóch: Tadeusza Pejsika i Henryka Pajączkowskiego. Osadzono ich w bunkrze bloku 11.

Wśród uciekinierów był zmarły w 2012 r. wybitny powojenny aktor August Kowalczyk. We wspomnieniach „Refren kolczastego drutu” pisał: „(…) Przede mną las… Brama do wolności. Najszybciej, jak to tylko możliwe, zniknąć z pola widzenia SSmanów… Do krzaków… Najbliższe w lewo ode mnie… Skok z grobli i najkrótszą drogą do wolności…”

Spośród więźniów, którzy podjęli ucieczkę, na wolność wydostało się dziewięciu: August Kowalczyk, Jerzy Łachecki, Zenon Piernikowski, Aleksander Buczyński, Jan Laskowski, Józef Traczyk, Tadeusz Chróścicki junior, Józef Pamrow i Eugeniusz Stoczewski.

Pozostałych zapędzono do obozu Auschwitz. Następnego dnia Niemcy w odwecie rozstrzelali 20 i zgładzili w komorze gazowej 320 więźniów z karnej kompanii.

Niemcy schwytali kilka dni później Aleksandra Buczyńskiego i Eugeniusza Stoczewskiego. Obaj trafili z powrotem do obozu, gdzie po miesiącu zostali rozstrzelani.

Ogółem w historii obozu próbę ucieczki podjęły co najmniej 802 osoby - 757 mężczyzn i 45 kobiet. Wśród nich najwięcej było Polaków - co najmniej 396 osób. Ucieczka udała się 144 osobom. Większość z nich przeżyła wojnę. Niemcy zastrzelili podczas ucieczki lub zatrzymali później 327 więźniów. Los pozostałych 331 jest nieznany. Możliwe, że wydostali się na wolność i przeżyli.

PAP/bp

Najpopularniejsze

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • News Radia Kraków

    News Radia KrakówŁukasz Gibała odwołał dyrektora ZDMK. Nowy ma zostać powołany bez konkursu

    Ola Sobczak

  • 350 kierowców z okolic Tarnowa może stracić prawo jazdy. Nowe przepisy nie zdążą im pomóc

    Bartłomiej Maziarz, Agnieszka Wrońska-Bęben

Najnowsze

  • Kaczyński chce likwidacji Komisji Europejskiej. W Krynicy przedstawił swoją wizję UE

  • „Lekarz się boi”. Dr Weber-Lipiec o sporach wokół śmierci mózgu

  • Lekarze chcą zmian po interwencjach prokuratury w Miechowie i Zakopanem

  • Prezydent Gibała skreślił to stanowisko. Co dalej z burmistrzem nocnym Krakowa?

  • Zapomniana perła Zagórzan. XIX-wieczny pałac ma znów służyć mieszkańcom

  • Tylko dwa takie samoloty w Polsce. „Iskierka” nową atrakcją w Krakowie