Niedziela, 1 lis 7 °C Jakość powietrza: Bardzo dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

44-letni bezdomny odpowie za pożar dawnego dworca PKS w Olkuszu

44-letni bezdomnemu policjanci postawili zarzut dotyczący nieumyślnego zaprószenia ognia, w wyniku którego spłonął dawny dworzec PKS w Olkuszu. Według ustaleń śledczych mężczyzna zasnął w opuszczonym budynku z zapalonym papierosem.

44-letni bezdomny odpowie za pożar dawnego dworca PKS w Olkuszu
fot: RK

Do pożaru drewnianego pustostanu przy ul. Kazimierza Wielkiego w Olkuszu, w którym przed laty mieścił się dworzec PKS, doszło w Nowy Rok późnym wieczorem. Strażacy walczyli z ogniem przez całą noc - do akcji zostało skierowanych 16 zastępów straży pożarnej, łącznie 58 strażaków. W pożarze nikt nie został poszkodowany. Ogień zagrażał sąsiednim budynkom, ale nie dopuszczono do jego rozprzestrzenienia.

Według policji po pożarze przeprowadzono oględziny miejsca i wykonano czynności z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa. Ustalono, że prąd w budynku był odcięty i zwarcie instalacji nie mogło być przyczyną pożaru, a poszlaki śledczych wskazywały, że pożar mógł zostać wzniecony przez osoby bezdomne, które szukają schronienia w takich pustostanach.

W wyniku policyjnych działań wytypowano 44-letniego mężczyznę, który mógł spowodować pożar. Został on znaleziony dwa dni po zdarzeniu przez patrol policji, kiedy nietrzeźwy leżał na przy ulicy Sławkowskiej w Olkuszu.

Jak ustalili śledczy, mężczyzna w Nowy Rok przebywał w opuszczonym budynku dworca PKS, gdzie zasnął z zapalonym papierosem, co spowodowało zaprószenie ognia – od niedopałka zapaliły się m.in. śmieci znajdujące się w budynku.

„Kiedy 44-latek ocknął się i zobaczył płomienie, uciekł z budynku. O zdarzeniu nie informował policji, obawiał się konsekwencji swojego zachowania” - relacjonowała rzecznik.

Po wytrzeźwieniu w komendzie, śledczy przedstawi mężczyźnie zarzut dotyczący zniszczenia budynku dawnego dworca. Grozi mu za to kara od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.

Najpopularniejsze

  • Spore opóźnienia na kolei. To był trudny piątek dla pasażerów kolei

    Maciej Wodziński

  • Atak nożownika w krakowskiej aptece. Trzy farmaceutki ranne, napastnik obezwładniony

    Ola Sobczak

  • News Radia Kraków

    News Radia KrakówPrezydent Gibała bierze się za pełnomocników? W poniedziałek ważne spotkania w magistracie

    Łukasz Sobieszkoda

  • Konflikt z proboszczem nie pozbawił go stanowiska. Mieszkańcy Cikowic obronili sołtysa

    Natalia Ertman

  • Żużlowa awantura o Tarnów. Prezes Motoru Lublin ostro odpowiada prezydentowi miasta

    Bartłomiej Maziarz

  • Zabytkowa synagoga w Trzebini znalazła nabywcę. Fundacja zapłaci za nią 100 tysięcy złotych

    Natalia Feluś

Najnowsze

  • Słowaccy ratownicy odnaleźli w nocy zaginionego polskiego turystę

  • Dziad, który wiedział więcej. Pieśni, lira korbowa i wędrówka między światami

  • Hospicjum św. Łazarza. Także opiekunowie i rodziny mogą liczyć na wsparcie

  • Jaka pogoda na Wszystkich Świętych i Zaduszki? Jesień pokazuje chłodniejsze oblicze

  • Tych Małopolan pożegnaliśmy w ostatnim roku. Pozostawili po sobie niezwykłe historie

  • "W kręgu nauki" Audycja z dn. 7.11.2026 r.