Policjanci zatrzymali 40-latka z Chełmka, który od 10 miesięcy pastwił się nad swoją partnerką. Mężczyzna znieważył też i zaatakował funkcjonariuszy. Usłyszał już zarzuty i trafił pod dozór. Grozi mu pobyt w więzieniu - podała w poniedziałek oświęcimska policja.
Rzecznik komendy powiatowej w Oświęcimiu asp. szt. Małgorzata Jurecka powiedziała w poniedziałek, że 40-latek został zatrzymany po kolejnym wybuchu agresji. Był pijany. „Po otrzymaniu wezwania na miejsce udał się patrol. Podczas interwencji mężczyzna zaczął znieważać i naruszać nietykalność policjantów. Został obezwładniony i przewieziony na komendę. Badanie wykazało, że miał 2,4 promila alkoholu w organizmie” – podała.
Policjanci z pionu kryminalnego komisariatu w Chełmku zebrali dowody, że 40-latek od 10 miesięcy znęcał się fizycznie i psychicznie nad swoją partnerką.
W prokuraturze usłyszał zarzuty znęcania się nad kobietą, a także znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej policjantów. „Prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór, natychmiastowy nakaz opuszczenia miejsca zamieszkania oraz zakaz zbliżania się i kontaktu z pokrzywdzoną. Mundurowi pouczyli go, że naruszenie nakazów oraz zakazów może skończyć się osadzeniem w areszcie śledczym” – powiedziała Małgorzata Jurecka.
Pokrzywdzona została objęta procedurą Niebieskiej Karty, dzięki której uzyska pomoc specjalistów z zespołu interdyscyplinarnego ds. przeciwdziałania przemocy domowej, a sprawca zostanie objęty nadzorem dzielnicowego.
Za znęcania się nad człowiekiem grozi kara do pięciu lat więzienia.