Śledczy dotarli do kilku tak zwanych "dziupli samochodowych", w których przetrzymywano skradzione pojazdy. Oprócz tego znaleziono między innymi sprzęt narciarski i alpinistyczny, który również mógł pochodzić z kradzieży, a także ponad pół tony nielegalnego tytoniu. Zatrzymano osiem osób, które ze wstępnych rachunków policji dokonały pięćdziesięciu siedmiu przestępstw.
Jak udało ustalić się policji, złodzieje kradli samochody głównie z terenu Małopolski i województwa śląskiego. Dzięki temu, części z aut szybciej trafiały do sprzedawców. Przestępcy starali się być bardzo ostrożni. Kradzione samochody trasportowali bocznymi drogami, a do kontaktów używali różnych telefonów i kart od wielu operatorów.
Część zatrzymanych została już tymczasowo aresztowana. Postawiono im zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Grozi im do 5 lat więzienia.
(Bartłomiej Grzankowski/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: