Jak dowiedział się reporter Radia Kraków, od początku roku mundurowi otrzymali od kierowców 210 nagrań, na których widać osoby łamiące przepisy ruchu drogowego. Tylko we wtorek tego typu zgłoszeń było już siedem. Policja zapewnia, że w sprawie każdego nadesłanego filmiku wszczynane jest postępowanie.
- Każde zgłoszenie jest analizowane. Z urzędu podejmowane są czynnosci wyjaśniające. Nagrany kierowca musi się liczyć z tym, że zostanie nałożony na niego mandat lub zostanie sporządzony wniosek do sądu - mówi Janusz Nowobilski z małopolskiej drogówki.
Jak dodaje Nowobilski, filmy z nagranym piratem drogowym można wysłać przez specjalny formularz na stronie internetowej policji.
Sonda: 79
(Karol Surówka/ko)
Obserwuj autora na Twitterze: