Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Gmina Wieprz chce płacić swoim mieszkańcom za ogrzewanie domu gazem

Gmina Wieprz w powiecie wadowickim byłaby jedną z pierwszych gmin w kraju, która zdecydowałaby się na takie rozwiązanie. Dopłata dla mieszkańców wyniosłaby nawet 1000 złotych rocznie. To pokryłoby w dużej mierze różnicę kosztów między ogrzewaniem domu węglem a korzystaniem z gazowego ogrzewania.

Gmina Wieprz chce płacić swoim mieszkańcom za ogrzewanie domu gazem
fot: K. Surówka

W gminie Wieprz jest 3000 domów, tylko co dziesiąty jest ogrzewany gazem.

Gmina rozważa takie rozwiązanie, ponieważ wielu mieszkańców mimo tego, że ma możliwość ogrzewania domu gazem i tak używa węgla, bo jest tańszy. Na razie przedstawiciele gminy rozmawiają w tej sprawie z mieszkańcami i prowadzą obliczenia, czy budżet gminy udźwignąłby takie dopłaty.

W ankiecie przeprowadzonej przez portal Wadowice24, ponad 80% mieszkańców stwierdziło, że po wprowadzeniu takiej dopłaty, rozważy zmiane sposobu ogrzewania domu.

- Naszym zdaniem w walce ze smogiem zakazy i sankcje nie rozwiążą problemu. Chcemy dać pozytywny impuls. Wielu mieszkańców naszej gminy 10 lat temu paliło gazem. Ceny poszły do góry i zrezygnowali. Są głosy, że jakby różnica w cenie nie była taka duża to wielu by do tego gazu wróciło - mówi przewodniczący rady gminy Wieprz, Bartłomiej Westwalewicz.

Jak dodaje Westwalewicz, gmina rozmawia teraz z mieszkańcami i próbuje ustalić ile w sumie kosztowałoby wprowadzenie takich dopłat. Odpowiednia uchwała może zostać przegłosowana jeszcze w tym roku.

Ewa Lutomska z Polskiego Alarmu Smogowego chwali inicjatywę gminy Wieprz. Jak mówi, szczególnie w małych, małopolskich gminach, warto szukać każdego sposobu na walkę z zanieczyszczeniem powietrza: powietrze w małych miejscowościach jest dramatyczne. Dużym problemem są też stężenia benzoapirenu, które są charakterystyczne właśnie dla takich miejscowości. Lutomska podkreśla, że takie dopłaty powinno się wprowadzić na skalę ogólnopolską.

Inny pomysł ma ekonomista Michał Kudłacz. Jego zdaniem powinno się po prostu obniżyć ceny gazu: jeśli popatrzymy na cenę gazu, za który musi zapłacić konsument, to znaczna część składowej to jest cena za przesył gazu, a nie za sam gaz. W związku z tym pytanie - czy społecznie odpowiedzialnym nie powinny być również podmioty, które dostarczają energię, a nie tylko sami obywatele, na których przerzuca się znaczną część kosztów.

Na razie jednak Wieprz będzie pierwszą gminą w kraju, która w ten sposób walczy ze smogiem. Inne małopolskie gminy w przeszłości również wprowadzały dopłaty do rachunków za gaz, jednak tylko dla najuboższych mieszkańców. Gdyby Kraków chciał dać 1000 złotych wszystkim mieszkańcom, którzy nie ogrzewają domów węglem, kosztowałoby to stolicę Małopolski około 300 milionów złotych rocznie.
 

(Karol Surówka/ko/bp)

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"