Dyskusja o przyszłości krakowskiego Centrum Muzyki jednak nie odbędzie się na najbliższej sesji rady miasta - dowiedziało się Radio Kraków. 21 października radni mieli rozmawiać o propozycji Stanisława Kracika. Pełniący funkcję prezydenta chce, by mimo decyzji z poprzedniej kadencji, centrum nie trafiło w ręce Agencji Rozwoju Miasta Krakowa. Zarządzaniem miałaby się zająć miejska orkiestra Sinfonietta Cracovia we współpracy z Capellą Cracoviensis.
Posłuchaj co mówi pełniący obowiązki prezydenta Krakowa, Stanisław Kracik
- Problemu nie ma sfera kultury. Spodziewam się problemu po stronie Agencji, ale nie wiem z jakiego powodu Agencja by się miała zajmować administrowaniem kolejnego obiektu. Zajmuje się już ICE, zajmuje się też Wesołą. Jak to robi, samo państwo wiecie - mówi Kracik.
Agencja deklaruje, że przyjmie każdą decyzję rady miasta i jest gotowa do rozmów z nowym prezydentem Krakowa.
– Będziemy współpracować i z orkiestrami, i ze środowiskiem muzycznym. Natomiast jeżeli zostaną podjęte przez nowego pana prezydenta inne decyzje, to oczywiście jesteśmy gotowi do rozmów po to, aby otwarcie tego Centrum Muzyki zakończyło się sukcesem i aby decyzja, która zostanie podjęta, była jak najbardziej optymalna dla miasta – deklaruje Katarzyna Olesiak, prezes Agencji Rozwoju Miasta Krakowa.
Radio Kraków ustaliło, że prezydent elekt Łukasz Gibała chce od nowa omówić przyszłość Centrum Muzyki. Jego zdaniem potrzebne są kolejne rozmowy ze wszystkimi stronami, które – jak uważa – zostały skłócone przez poprzednie władze miasta.
Przekazanie Centrum Muzyki w Cichym Kąciku Agencji Rozwoju Miasta Krakowa to scenariusz wynikający z umowy podpisanej jeszcze za czasów prezydenta Jacka Majchrowskiego.
Kto będzie zarządzał Centrum Muzyki w Krakowie? Koszt inwestycji wzrósł do niemal 400 mln zł
Budowa Centrum Muzyki ma zostać ukończona na przełomie tego i przyszłego roku. Oficjalne otwarcie planowane jest na wiosnę 2027 roku.
Pierwsze szacunki wskazywały, że inwestycja będzie kosztować około 116 milionów złotych. Obecnie mówi się już o kwocie zbliżającej się do 400 milionów złotych.