Krakowscy hutnicy tracą cierpliwość - najpierw chcą powołać międzyzakładowy komitet strajkowy, a potem 24 lipca pikietować przed zakładem ArcelorMittal w Dąbrowie Górniczej. To reakcja na plany ArcelorMittal Poland związane z czasowym wyłączeniem wielkiego pieca w krakowskiej hucie.
Związkowcy podkreślają, że nadal nie otrzymali żadnych informacji ilu pracowników pozostanie na dotychczasowych miejscach pracy, ilu będzie zatrudnionych na innych stanowiskach pracy, a ile osób i na jak długo będzie musiało skorzystać z tak zwanego postojowego. "Za chwilę będą mniejsze pensje, nawet 60% wypłaty. Uważamy, że trzeba zrobić wszystko, by nie zatrzymywać części surowocowej, nie tylko wielkiego pieca, ale i stalowni" - przekonuje w rozmowie z Radiem Kraków Władysław Kielian, szef hutniczej Solidarności.
"Informujemy, że jeśli do dwóch tygodni z Pana strony nie będzie satysfakcjonującej pracowników odpowiedzi, organizacje związkowe zmuszone będą do podjęcia bardziej radykalnych rozwiązań w obronie miejsc pracy" - napisali dodatkowo w liście do zarządu Huty związkowcy.
Zapowiadają też przeprowadzenie w najbliższym czasie akcji protestacyjnej.
(RK/ew)
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.
Posłuchaj wypowiedzi
-
Pobierz
e9be9a80d758415b963e048a3429e147.pdf PDF