Mikołaje, Elfowie albo może być też Dziadek Mróz są poszukiwani przez Małopolskie Hospicjum dla Dzieci w Krakowie. Dzieci będące pod opieką hospicjum napisały samodzielnie albo z pomocą rodziców górę listów do Mikołaja. Dlatego pracownicy szukają teraz ludzi dobrej woli, którzy pomogą spełnić zawarte w nich marzenia. Prezenty są potrzebne nie tylko dla ponad 50 podopiecznych placówki, ale też dla ich rodzeństwa. Hospicjum odwiedziła Katarzyna Maciejczyk. Razem z Emilią Syjut - pracownicą hospicjum podglądnęła korespondencję, zanim ta trafi do świętych Mikołajów.
By zostać świętym Mikołajem w Małopolskim Hospicjum, można samodzielnie kupić prezenty z któregoś z listów, można też przelać pieniądze na konto placówki. By pomóc, wystarczy zgłosić się do pracowników Hospicjum. Dane kontaktowe znaleźć można na stronie internetowej www.mhd.org.pl
Katarzyna Maciejczyk/jgk