Kilkanaście osób pikietowało przed sądem okręgowym w Krakowie w obronie zatrzymanego w poniedziałek Irakijczyka. Ameer Alkhawlany jest Kurdem, przyjechał do Polski, ponieważ studiuje na Uniwersytecie Jagiellońskim. - To zatrzymanie to czyste barbarzyństwo - mówią pikietujący. Irakijczyk przebywa obecnie w ośrodku dla cudzoziemców w Przemyślu. Grozi mu deportacja.
Teresa Gut/bp