Minionej nocy temperatura w rejonie Zakopanego spadła do minus 10 stopni. Dzisiejsze przedpołudnie również było mroźne choć słoneczne, ale już wkrótce ma się to zmienić.
Posłuchaj , co o pogodzie mówią górale
Synoptycy zapowiadają nadejście wiatru halnego a potem opadów śniegu. Pierwsze objawy zmiany pogody zresztą już są: po południu w Tatrach temperatura była już dodatnia, np. w rejonie Morskiego Oka są to już cztery stopnie powyżej zera. Podobnie jest w rejonie Kasprowego Wierchu czy doliny Pięciu Stawów. Jedynie w rejonie Zakopanego odczuwalna temperatura nadal daje się we znaki góralom.
Ale i w samym Zakopanem jeszcze dziś temperatura z każdą godziną ma się podnosić. W nocy natomiast może już w górach i na Podhalu dość mocno wiać. Górale martwią się o pogodę na święta, bo przysłowie mówi, że jak Barbara po lodzie, to święta Bożego Narodzenia po wodzie. Pozostaje mieć nadzieję, że w tym roku taka zapowiedź się jednak nie sprawdzi.