Nie żyje 33-latek, który pod koniec września został zaatakowany maczetą w Skawinie. Stan mężczyzny od początku był bardzo ciężki. Przebywał w szpitalu.
Tłem napaści miały być porachunki pseudokibiców. 33-latek został zaatakowany przez dwóch mężczyzn. Podejrzani są w tymczasowym areszcie. Jeden z nich usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa.
Teraz kwalifikacja czynu zostanie zmieniona na zabójstwo.